Podobno cenzura nie istnieje. Podobno można mówić wszystko. Podobno wolność to już nie jest puste słowo.
Podobno ...
Ja jednak twierdzę że cenzura istnieje w pełnej krasie. Cenzura adamowa.
Według tej cenzury grafomani to pisarze stulecia. Zapomina się o takich pisarzach jak :
Ferdynand Ossendowski
Sergiusz Piasecki
Józef Mackiewicz i wielu innych.
Postaram się Państwa przekonać w 3 najbliższych postach do sięgnięcia po książki tych autorów.
FEDYNAND OSSENDOWSKI

Do tego autora mam wielką estymę i traktuję go prawie jak rodzinę . Dlaczego?
Aa niech to pozostanie moją małą tajemnica...
Człowiek który był osobistym wrogiem LENINA. Nawet gdy umarł NKWD wykopało jego ciało i sprowadziło jego dentyste by potwierdził że zmarłym jest FERDYNAND OSSENDOWSKI.
Ale po koleji.
Urodził się 27 maja 1876 w Lucynie w guberni witebskiej w Rosji . Był doktorem nauk chemicznych, wykładowcą wyższych uczelni, członkiem Akademii Francuskiej.
Nie, nie był jednak typem mola ksiązkowego . Był podróżnikiem. Zwiedził Mandżurie,Syberie. Miał mnóstwo przygód. Po powrocie do Polski organizował w 1905 r. protesty przeciw represjom. Aresztowany, został skazany na kare śmierci zamienioną na 1,5 roku twierdzy.
I tak do 1917 r.
Wtedy wybucha tzw. rewolucja październikowa. Ossendowski przedostaje sie do armi Kołczaka gdzie zajmuje się wywiadem - materiały wywiadowcze wywiezie później do Polski.
Później walczy razem z "Szalonym Baronem" von Ungern-Sternbergiem likwidujac setkami czerwone czerezwyczajki. Baron U-S nie boi się stosować tych samych metod które stosują komuniści.
"Dobro i zło nie istnieją, tak jak życie i śmierć. Jest tylko działanie. Walka"(baron von Ungern-Sternberg, d-ca Azjatyckiej Dywizji Konnej)
Ossendowski widzi to wszystko i opisuje później w swojej książce : "Przez kraj ludzi, zwierząt i bogów" (Zwierzęta, ludzie, bogowie).
Po porwaniu Szalonego Barona (nasłani ageni CZEKA porywają go zabijając ochronę ). Ossendowski ucieka przez Tybet,Japonie,Madagaskar do Polski.
Po powrocie pisze ksiązki dla dzieci jak np. "Słoń Birara" . Opisuje swoje podróże : "Cud bogini Kwan-Non" , pisze beletrystyke popularną : "Biały Kapitan "
Wreszcie pisze książkę która wstrząsa wszystkimi : LENIN.
Lewacy go nienawidzą, Prawica nie wie co o tym myśleć.
LENIN to powieść o życiu wodza rewolucji od urodzenia aż do śmierci.
GPU/OGPU (pierwowzor NKWD/KGB) szaleje. Ossendowski podaje szczegóły które są znana tylko niewielkiej grupie ludzi w sowietach.Są tam też szczegóły po roku 1917. W pełni opisuje atak żydowskiej diaspory na Lenina przez Dore Kapłan oraz jej bestialskie przesłuchanie (gwałty, kaleczenie ciała ) przez GPU.

GPU podejrzewa że Ossendowski ma agenta wśród bolszewików.Książka wstrząsa światkiem lewaków. Ossendowski poddany zostaje ostracyzmowi za probe "dyskredytowania" wodza rewolucji światowej.
W Polsce prikazem czerwonego bydła żądzącego od 1945 ksiązki Ossendowskiego zostały zakazane a jego nazwisko wykreślono ze wszystkich spisów. Pierwsze książki po wojnie (takze LENIN) wydano dopiero 1990 r. w reprintach. Do dzis tylko część spuścizny autora doczekała się wydanie w "wolnej Polsce".
Tak to Lenin i jego minichckie dzieci do dziś probują nam układać umysły oraz mszczą sie zza grobu za swych braci,ojców,matki - zwykłych komunistycznych morderców których książki Osssendowskiego i innych odzierają z fałszywych szatek.
Ferdynand Ossendowski ma grób w Milanówku pod Warszawą . Do niedawna zaniedbany teraz odwnowiony.Ktoś pamięta ....




Komentarze
Pokaż komentarze (2)