








Jak zwykle zabrałem kilka zniczy coby zapalić je nieznanym... nie znalazłem ani jednej mogiły na której nie byłoby przynajmniej jednego światełka. Niesamowity nastrój, mało ludzi, ci co przyszli - to po to by rzeczywisty hołd oddać Bohaterom.









Jak zwykle zabrałem kilka zniczy coby zapalić je nieznanym... nie znalazłem ani jednej mogiły na której nie byłoby przynajmniej jednego światełka. Niesamowity nastrój, mało ludzi, ci co przyszli - to po to by rzeczywisty hołd oddać Bohaterom.
niespotykanie spokojny człowiek
Nowości od blogera
Komentarze
Pokaż komentarze (5)