C.K.Dezerter C.K.Dezerter
1745
BLOG

Co czeka PIS po przegraniu walki o Smoleńsk i komisję Blidy ?

C.K.Dezerter C.K.Dezerter Polityka Obserwuj notkę 109

W polityce liczy się skuteczność , czyli wpływ na realne procesy zachodzące w państwie Żadna partia długo nie pozostanie w jednym kawałku jeżeli członkowie danego ugrupowania dojdą do jednego , wspólnego wniosku. Stwierdzą mianowicie ,  że prowadzący ją lider zbłądził na manowce i już nie można  z nim wiązać dalszej przyszłości ugrupowania nawet jeżeli sam je stworzył.

Wczoraj dla  PIS pojawiła się pierwsza  jaskółka , zwiastująca powolny rozpad tej parti. Mianowicie przegrana w jednym dniu  dwóch batali ;

.- Jedną o ,,Prawdę Smoleńską'' kiedy to podczas konferencji prasowej prokuratury wojskowej , prokuratorzy nie potwierdzili ,,rewelacji  Białej Księgi'' ,

- Drugą  o  ,, Dobre Imię IV RP  reprezentowane przez Jarosława Kaczyńskiego i Zbigniewa Ziobrę .Podczas zakończenia pracy działalności komisji naciskowej jej przewodniczący Ryszard Kalisz , zdołał postawić na swoim i skierował do TK wnioski o ukranie J. Kaczyńskiego  i  Ziobry

Zapętlenie się J.Kaczyńskiego we własnym świecie spowodowało , że jedynymi mającymi dostęp do jego ucha są wybrani doradcy w rodzaju Macierwicza, Suskiego czy O.Dyrektora. A skoro wybrało sie takich doradców to nie trudno sobie wyobrazić co się dzieje z psychiką poddawaną takiemu ciężkiemu stresowi podczas wielogodzinnych seansów .Oderwanie od polskich i światowych realiów , a będące tego następstwem błędne ocenianie sytuacji krajowej i zagranicznej  jest jedynie niegrożnym następstwem tych ,,porad'' . Naprawdę grożnym dla Jarosława Kaczyńskiego będzie stopniowa utrata kontroli nad ugrupowaniem ,które sam stworzył. Zresztą już to obserwujemy na przykładzie dwóch walczących o schedę po prezesie .To Kurski i Ziobro , ale to ten ostatni ma największe szanse na przejęcie władzy w PIS z prostego powodu ,  jest o wiele sprytniejszy od ,,bulteriera'' i ma większą niz Kurski zdolnośc zjednywania sobie stronników .

Taki scenariusz wydaje się być tylko kwestią czasu.Tym bardziej ,że J.Kaczyński kończy niedługo 63 lat i niechętnie bo niechętnie,  ale będzie musiał namaścić swojego następcę posiadającego największe wpływy w partii.

 

 

o.k.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (109)

Inne tematy w dziale Polityka