"Białystok się zmienia. Wraz ze zdecydowanymi działaniami policji, znikło przyzwolenie społeczne na rasizm w stolicy Podlasia. Jeszcze do niedawna tylko nieliczni zwracali uwagę na rasistowskie napisy, które coraz częściej pojawiały się na budynkach miasta. Od pewnego czasu ta sytuacja diametralnie się zmieniła."
"I muszę powiedzieć że w zasadzie wszyscy nam zadeklarowali, że czują się bezpiecznie" (policjantka o odczuciach obcokrajowców w Białymstoku).
"Aż 84% mieszkańców uznaje swoje miasto za wielokulturowe"


"Ludzie z grupy NORMALNY BIAŁYSTOK....nie chcą, aby stolica Podlasia kojarzyła się jednocześnie jako stolica nacjonalizmu, przyznają że władze angażują się w walce z rasistowskimi hasłami na budynkach".


Ostatnie relikty nacjonalizmu i katolstwa w Białymstoku.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)