190 obserwujących
1195 notek
1083k odsłony
  346   1

Japoński program atomowy (1)

W 1940 roku Japonia zainicjowała własny program atomowy.

   Jeszcze przed wybuchem wojny Japończycy wiedzieli o prowadzonych w Europie badaniach nad rozszczepieniem jądra atomu, a do 1941 roku  japońscy fizycy atomowi wyjeżdżali do amerykańskich uczelni, gdzie mogli zapoznać z postępem badań jądrowych w USA.

    Zapoczątkowanymi w 1940 roku wstępnymi studiami kierował generał porucznik Takeo Yasuda, szef służby technicznej lotnictwa wojskowego. Polecił on podpułkownikowi Tatsusaburo Susuki z dowództwa lotnictwa wojsk lądowych zbadać zagadnienie broni atomowej i przedstawić stosowny raport. Wśród japońskich fizyków, którzy w tym okresie przebywali w Stanach Zjednoczonych, był Ryokichi Sagane, który współpracował w Berkeley z Lawrencem, uhonorowanym w 1939 roku Nagrodą Nobla w dziedzinie fizyki za wynalezienie cyklotronu. W 1941 roku Sagane wrócił do Japonii i zajął się budową japońskiego cyklotronu o średnicy 150 centymetrów. Urządzenie było przeznaczone dla Instytutu Badań Fizycznych i Chemicznych, znanego jako Rikken.

    Prace w dziedzinie energii nuklearnej prowadziła także marynarka wojenna. Kierował nimi komandor Yoji Ito z sekcji elektrycznej wydziału badań technicznych marynarki Zespoły wojsk lądowych i marynarki wojennej korzystały z pomocy czołowych japońskich fizyków zatrudnionych w głównych ośrodkach uniwersyteckich. Byli wśród nich profesorowie Sagane, Okochi, Nishina Arakatsu, Yukawa, Kobayashi i Kuroda z uniwersytetów w Tokio i Osace. Yoshio Nishina przed wojną pracował w Kopenhadze, gdzie był jednym z asystentów Nielsa Bohra.

    Po analizie raportu Susaki dowództwa wojsk lądowych i marynarki wojennej uznały, że badania nad energią nuklearną powinny być kontynuowane. Program prac podzielono na cztery pakiety - A, B, C i D. Grupa A miała badać akceleratory cząstek i oddziaływanie szybkich cząstek na jądro atomowe. Grupie B powierzono prace dotyczące promieniowania kosmicznego. Grupa C miała prowadzić ogólne prace teoretyczne, natomiast grupa D zajmowała się aspektami medycznymi.

   Spektakularne japońskie sukcesy w początkowym okresie wojny na Pacyfiku sprawiły, iż nie fizykom jądrowym nie przyznano wystarczających środków. W połowie 1943 roku sytuacja militarna zmieniła się radykalnie i ostateczne zwycięstwo stanęło pod znakiem zapytania. W tych okolicznościach wzrosło zainteresowanie badania jądrowymi.

   Ważnym krokiem w japońskich badaniach jądrowych było opracowanie metody produkcji sześciofluorku uranu, niezbędnego, by oddzielić służący do wyprodukowania bomby uran U 235 od U 238. W listopadzie 1943 roku uruchomiono zakłady dyfuzji termicznej, gdzie miano dokonywać separacji U 235.

   Jednocześnie japońska marynarka wojenna uruchomiła inny projekt badań nad bronią atomową, tak zwany F-go Kenkyo, czyli program badań rozszczepiania. Projektem tym kierował profesor Bunsaku Arakatsu z uniwersytetu w Kioto, były uczeń Einsteina, a asystowali mu profesorowie Yukawa, Kobayashi, Sasaki i Kuroda. W ramach F-go zbudowano przynajmniej jedną wirówkę służącą do separacji U 235, a tlenek uranu pozyskiwano z Korei.

   Wedle oficjalnych danych żaden z tych projektów nie przekroczył fazy wstępnej, a w chwili kapitulacji nie istniał projekt bomby i nie było niezbędnych do jej wykonania materiałów rozszczepialnych.

    Robert Wilcox ustalił, iż rozbudowywane w Korei przez japońskiego przedsiębiorcę Jun Noguchiego elektrownie wodne na rzekach  Jalu, Fusen oraz Chosen miały moc 1000 megawatów, czyli tyle, ile wytwarza współczesna wielka elektrownia atomowa. W okolicy Konan zbudowano podziemny kompleks przemysłowy, gdzie prowadzono tajne prace atomowe. Wśród obiektów tego kompleksu były zakłady elektrolizy wody, a ubocznym produktem elektrolizy jest ciężka woda (w ten sposób pozyskiwano ciężką wodę np. w Norsk-Hydro). Na terenie Korei znajdują się bogate złoża monzolitu -  jednego z głównych źródeł toru i uranu.

    O stopniu zaawansowania japońskich prac atomowych świadczy relacja Davida Snella, który  był w Korei agentem 24. Oddziału Wydzielonego ds. Dochodzeń Kryminalnych, a później pracował jako korespondent czasopisma „Life". W 1946 roku przesłuchiwał japońskiego oficera wojsk lądowych, który odpowiadał za ochronę realizowanego w Konan projektu bomby atomowej. Oficer ten zeznał, że 10 sierpnia 1945 roku bomba została wywieziona z podziemnej fabryki w pobliżu Konan i przetransportowana na wybrzeże, skąd przewieziono ją na niewielką wysepkę, gdzie została zdetonowana.

    Wedle planów bomba miała zostać użyta w samobójczych atakach lotniczych podczas amerykańskiego desantu na macierzyste wyspy Japonii.

    W czasie wojny koreańskiej oddział żołnierzy piechoty morskiej USA, wycofując się z rejonu Chosen, natrafił na podziemną fabrykę w ogromnej jaskini, wyposażoną w japońskie urządzenia, na ścianach znajdowały się japońskie ostrzeżenia przed promieniowaniem.

CDN.

Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura