claroklara claroklara
196
BLOG

Dzięki takim ludziom wierzę, że Bronek wygrał uczciwie.

claroklara claroklara Polityka Obserwuj notkę 35

Opowiem Wam zabawną historię...

Część z Was, drodzy czytelnicy, może pamięta od czego zaczął się ten blog. Mianowicie zaczął się od potwornego bólu i złości. 10 kwietnia. Pisałam o tym, że mam już dość ludzi, którzy uważają się za godnych bycia moimi mentorami, mimo że nie mają jeszcze skończonych studiów i są w moim wieku.

(...)Na jednym z portali społecznościowych wyraziłam swoją opinię, że stała się potworna tragedia, ale nie wierzę, że miałaby ona zlikwidować podziały, że teraz niektórzy nie wiedzą czy się smucić czy raczej cieszyć - byłam wzburzona i rzeczywiście ta opinia była nie na miejscu, ale podyktowała ją złość na obłudę obywateli RP: nie znosili Kaczyńskiego i PiSu aż do bólu, a tu nagle piszą "odszedł wielki człowiek", "patriota" (tak, jakby wiedzieli co to słowo oznacza), a kiedy zobaczyłam komentarz znajomej: "ale akcja..." po prostu mną zatrzęsło. Ale co się zaraz stało? Natychmiast zostałam zbesztana, zmieszana z czym się dało (również przez "ale akcję"). Komentarz usunęłam i tylko zamieściłam nowy z podziękowaniem za to, jak bardzo wszyscy troszczą się o mnie, moją moralność i polityczną poprawność.(....)[Prima Aprilis już był...]

Ba, później zobaczyłam opis innej besztającej mnie osoby: "i jak tu teraz iść na wesele?". Powiedzieć, że ręce mi opadły to mało.

Dziś rano przywitał mnie mail od osoby, którą ostatni raz widziałam 4lata temu i nie mamy żadnego kontaktu. Mail składał się właściwie głównie ze słów żal (zamiast po prostu: żałosne), na maxa (a któż to jest ten Max?) i obleśny (słowo to nie odnosiło się ani do człowieka, ani kawału, ani nawet sztuki - po prostu użyto go w złym kontekście). Jako, że jestem nerwusem najpierw się zdenerwowałam, ale kiedy przeczytałam zakończenie maila: "zastanów się nad tym, bo w przeciwnym razie będę zmuszona usunąć cię ze znajomych z grona'" wywołało u mnie napad śmiechu.

Odpisałam, że dziwi mnie dziwna ludzka przypadłość, że oglądają/czytają rzeczy, które im się nie podobają, a później mają pretensję. Ja nie czytam "Gównianej", a nawet jeśli to do głowy mi nie przyszło, żeby napisać im, że przez ich obłudne słowa jestem wściekła i spalę wszystkie kioski ;) Wiem, jaki jest profil "Wybiórczej" i w pewnym sensie się z tym pogodziłam, jeśli przeczytam jakiś ich artykuł to na własną odpowiedzialność. Czyż nie?

Jako, że jestem wredną istotą zwróciłam tej osobie uwagę również na to, że mamy piękny język i osoba 22-letnia mogłaby się bardziej postarać formułując zdania w swoim, ojczystym języku.

Na koniec wyraziłam wielki żal i ubolewanie, że zostanę usunięta z jej znajomych i poszłam się powiesić ;D

 

Kiedyś o takich ludziach mawiało się, że wyżej srają, niż dupy mają - proszę sobie wyobrazić opłakane tego skutki.

 

Dzięki takim ludziom wierzę, że Bronek wygrał uczciwie.

 

A oto piosenka specjalnie dla nich:

 

 


claroklara
O mnie claroklara

Polka, choć francuskiej krwi. Katolik. Prawicowiec. Żona. Matka, rodząca w domu. Dziennikarz. "O-filozof". Oszołom na wielu płaszczyznach.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (35)

Inne tematy w dziale Polityka