Aleksander Kwaśniewski, jako patron, czego się nie dotknie, to umiera, zdycha. Właśnie wydał wyrok śmierci na Europę Plus. Janusz Palikot jakby przeczuwał i odżegnał się kilka dni wcześniej od byłego prezydenta.
Niezrozumiałym jest, iż Kwaśniewski ma tylko szemrane powiązania biznesowe, a nie takie, które mógłby wpisać bez rumieńca na twarzy do oświadczenia podatkowego. Jak Gerhard Schroeder. Tfu, tfu. Przynajmniej Niemiec się przyznaje, a Kwaśniewski tylko, gdy jest zmuszony.
Czy prezydent Polski winien dorabiać w szemranym towarzystwie, czy państwo nie powinno wziąć go na garnuszek?
Kwaśniewski nie doradzał jako fachowiec, był/jest lobbystą. Czyli komuś załatwia interesy za sowitą opłatą. Kwaśniewski kiedyś miał markę, sam ją degradował, teraz już nikt go nie wynajmie, a wręcz przeciwnie, widząc byłego prezydenta na ulicy, będzie przechodził na drugą stronę.
Kwaśniewski nie tylko pożegnał Europę Plus, ale też Palikot z Twoim Ruchem może zejść po tym trującym pocałunku śmierci.
Nie tylko Kwaśniewski ma właściwości trucicielskie, pogoda także. Południe Polski ma zaznać ulew, powodzi, potopów. Końcówka kampanii wyborczej, a aura takiego robi psikusa, wygibasa. PiS ustami Mariusza Błaszczaka twierdzi, że to nieprzypadkowe, Donald Tusk musi być z pogodą w zmowie, w jakimś układzie. Poseł Błaszczak powiedział, że premier "będzie się teraz puszył, będzie jeździł, będzie biegał po wałach" i pokazywał jakim jest gospodarzem.
A dlaczego Kaczyński miałby nie pojechać za premierem i złapać się za łopatę, usypywać wały? Puszyć się, jak premier. Zresztą Kaczyński puszyć się potrafi.
Dzisiaj właśnie Kaczyński pojechał do kolejnego swojego Pułtuska, podzielił się z rodakami swoim geniuszem, że wie, jak ad hoc szybko Polskę uniezależnić energetycznie.
Polacy męczą się pokoleniami, a Kaczyński jedzie do kolejnego Pułtuska i po drodze wymyśla to, na czym pokolenia połamały zęby.
Pogoda mogła się wkurzyć na geniusz Kaczyńskiego i zesłała mu, jak Balladynie, złą aurę. Tusk będzie teraz uchodził za gospodarza. Dlaczego Kaczyński wstydzi się pomagać premierowi rządu polskiego? Wtedy aura byłaby mu niestraszna. Kaczyński też polski polityk.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)