Cleofas Cleofas
386
BLOG

Pocałunki śmierci Kwaśniewskiego i aury

Cleofas Cleofas Polityka Obserwuj notkę 1

 Aleksander Kwaśniewski, jako patron, czego się nie dotknie, to umiera, zdycha. Właśnie wydał wyrok śmierci na Europę Plus. Janusz Palikot jakby przeczuwał i odżegnał się kilka dni wcześniej od byłego prezydenta.

Niezrozumiałym jest, iż Kwaśniewski ma tylko szemrane powiązania biznesowe, a nie takie, które mógłby wpisać bez rumieńca na twarzy do oświadczenia podatkowego. Jak Gerhard Schroeder. Tfu, tfu. Przynajmniej Niemiec się przyznaje, a Kwaśniewski tylko, gdy jest zmuszony.

Czy prezydent Polski winien dorabiać w szemranym towarzystwie, czy państwo nie powinno wziąć go na garnuszek?

Kwaśniewski nie doradzał jako fachowiec, był/jest lobbystą. Czyli komuś załatwia interesy za sowitą opłatą. Kwaśniewski kiedyś miał markę, sam ją degradował, teraz już nikt go nie wynajmie, a wręcz przeciwnie, widząc byłego prezydenta na ulicy, będzie przechodził na drugą stronę.

Kwaśniewski nie tylko pożegnał Europę Plus, ale też Palikot z Twoim Ruchem może zejść po tym trującym pocałunku śmierci.

Nie tylko Kwaśniewski ma właściwości trucicielskie, pogoda także. Południe Polski ma zaznać ulew, powodzi, potopów. Końcówka kampanii wyborczej, a aura takiego robi psikusa, wygibasa. PiS ustami Mariusza Błaszczaka twierdzi, że to nieprzypadkowe, Donald Tusk musi być z pogodą w zmowie, w jakimś układzie. Poseł Błaszczak powiedział, że premier "będzie się teraz puszył, będzie jeździł, będzie biegał po wałach" i pokazywał jakim jest gospodarzem.

A dlaczego Kaczyński miałby nie pojechać za premierem i złapać się za łopatę, usypywać wały? Puszyć się, jak premier. Zresztą Kaczyński puszyć się potrafi.

Dzisiaj właśnie Kaczyński pojechał do kolejnego swojego Pułtuska, podzielił się z rodakami swoim geniuszem, że wie, jak ad hoc szybko Polskę uniezależnić energetycznie.

Polacy męczą się pokoleniami, a Kaczyński jedzie do kolejnego Pułtuska i po drodze wymyśla to, na czym pokolenia połamały zęby.

Pogoda mogła się wkurzyć na geniusz Kaczyńskiego i zesłała mu, jak Balladynie, złą aurę. Tusk będzie teraz uchodził za gospodarza. Dlaczego Kaczyński wstydzi się pomagać premierowi rządu polskiego? Wtedy aura byłaby mu niestraszna. Kaczyński też polski polityk.

Cleofas
O mnie Cleofas

To - to już lekka przesada.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka