Cleofas Cleofas
1856
BLOG

Audyt Kaczyńskiego jak raport smoleński

Cleofas Cleofas Polityka Obserwuj notkę 63

 Jarosław Kaczyński kolejny raz wystawia sobie fatalną ocenę. Uważając iż Donald Tusk odchodzi na stanowisko średniego znaczenia oraz zapowiadając audyt odchodzącego rządu.

Ileż w tym stwierdzeniu małości, iż szef Rady Europejskiej to stanowisko o średnim znaczeniu.

To tylko świadczy o charakterze prezesa PiS. W obecnej sytuacji to nawet ważniejsze stanowisko niż szefa Komisji Europejskiej.

Kłopot z Tuskiem jest zupełnie inny. Czy potrafi wypracować wspólne stanowisko krajów europejskich np. w stosunku do Rosji?

Innymi słowy, czy Tusk potrafi przezwyciężyć w sobie Polaka. Obawiam się, żeby ten patriotyzm, polactwo, nie były pokurczem dla Tuska.

W polityce europejskiej – szef RE – to jedno z dwóch najważniejszych stanowisk, nawet ważniejsze niż kanclerz Niemiec.

No, a z tym autydem to jeszcze ciekawsza charakterystyka Kaczyńskiego.

Jeden z najgorszych premierów III RP o niewielkim stażu na tym stanowisku będzie recenzował jednego z dwóch najwybitniejszych premierów po 1989 roku.

Aby Kaczyński do końca się nie kompromitował, proponuję mu do tego audytu załączyć artykuły z fachowych pism „The Economist”, „Wall Street Journal” i innych.

Ale prezes PiS myśli jak wiceprezes PiS, który chce fundnąć audyt rządu Tusku w stylu raportu smoleńskiego.

Proponuję już nazwać audyt pt. „Piekiełko polskie”, a Putin niech zamknie kurek z gazem nie na 45%, a 90, a może 100.

Polaków rozegrać łatwo przeciw Polakom, rzucą się na siebie bez zbytniego szczucia. Zamiast wyrosnąć z krótkich spodenek, z piaskownicy, z pokurcza, to Kaczyński chce innych sprowadzić do tych wymiarów.

Cleofas
O mnie Cleofas

To - to już lekka przesada.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (63)

Inne tematy w dziale Polityka