Cleofas Cleofas
1039
BLOG

Nisztor podrzuca swoje spisane taśmy

Cleofas Cleofas Polityka Obserwuj notkę 4

 Piotrowi Nisztorowi podrzucono taśmy „Wprost”, teraz ten dziennikarz podrzuca fragment swojej gorącej publikacji, która ukaże się w zwartej formie. Tytuł „Jak rozpętałem aferę taśmową”.

Nisztora mogę tylko ocenić po tym, co pisze. Oraz nielicznych wypowiedziach, które dotarły moich uszu.

Fragment, który publikuje portal TOK FM opisuje, jaką to presję na niego wywierano, gdy taśmy ujrzały światło publikacji.

Nisztor twierdzi, że presja była ogromna. Ale on się nie dał. Taki z niego nieprzekupny dziennikarz. I jedna rzecz mnie ubodła językowo. Nisztor w niebezpieczeństwie chce wierzyć, że żyje w kraju demokratycznym. Chyba powinno być w kraju bezpiecznym.

Ten feler językowy mówi wiele o kwalifikacjach intelektualnych i dziennikarskich autora „Jak zostałem Frankiem Dolasem dziennikarstwa śledczego”.

Czy Nisztor rzeczywiście został Dolasem, dowiedzą się czytelnicy jego zwartej publikacji.

Czy z jego książki dowiemy się, jak to intensywnie szukał taśm „Wprost” i znalazł je u kelnerów „Sowa & Przyjaciele”, tudzież innych lokalów.

Czy afera taśm „Wprost”, bo przy takiej nomenklaturze będę się upierał, to także rozmowa nagrywającego Nisztora z Romanem Giertychem?

Może kiedyś Nisztor będzie dziennikarzem. Na razie osiągnięcia ma mizerne. Czy ta publikacja obroni go?

Gdyby Nisztor został znaczącym dziennikarzem i na ten przykład spotkał początkującego Nisztora, który od niego wyciąga wiedzę tajemną, jest równie dziennikarstwem science fiction, jak talenty śledcze i bohaterszczyzna wzmankowanego w „demokratycznym kraju”.

TOK FM publikuje niewielki fragment, a niezborności cała masa, włącznie z charakterologicznymi tego, który rozpętał. Jakby napisał Miron Białoszewski: rozpętacza. A ja napiszę „wprost”: pętaka.

Cleofas
O mnie Cleofas

To - to już lekka przesada.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka