Cleofas Cleofas
469
BLOG

Geodeta Kaczyński i Olbrychski jako Piłsudski

Cleofas Cleofas Polityka Obserwuj notkę 8

 Średnio się zastanawiałem, jak Jarosław Kaczyński wybrnie, aby nie pójść do premier Ewy Kopacz.

Piszę „średnio”, bo wpadłbym na to, na co wpadł prezes, gdybym zastanawiał się „nie-średnio”.

Prezes jest bardzo przewidywalny, a zestaw jego przewidywalności ogranicza się do mniej niż tuzina chwytów retorycznych.

Prezes nie poszedł przez „logikę symetrii”. Nie wiem, czy prezes geometra, czy geodeta?

W każdym razie to nie on jest premierem RP, a Ewa Kopacz. Do niej się chodzi, gdy ma się coś do powiedzenia – oprócz tuzina wykrętów – bo taka jest „logika władzy”.

Prezes „logicznie się pogrąża” w braku szacunku do Polaków i Polski.

Polacy wystawią „logicznie” prezesowi rachunek przy urnie wyborczej, a zaraz potem taki rachunek zechcą wystawić Hofman, albo Mastalerek, którzy sekundują, aby prezes „logicznie się pogrążał”.

I dwie niewielkie sprawy. Ciągle żyje sprawa braku „krzyża” na spocie promującym Polskę.

Przypomnę, że ten spot miał promować Polskę, a nie krzyż, że spot robił fachowiec, a nie krzyżowiec.

No i ucieszyło mnie, że w Święto Niepodległości Daniel Olbrychski przejdzie się ulicami stolicy, jako Piłsudski. Geometra nie będzie miał okazji tego obejrzeć, bo drugi rok z rzędu ucieka do Krakowa.

Cleofas
O mnie Cleofas

To - to już lekka przesada.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (8)

Inne tematy w dziale Polityka