Mianowanie Andrzeja Dudy przez Jarosława Kaczyńskiego kandydatem PiS na prezydenta RP na pozór wydaje się być dziwne.
Finisz kampanii wyborczej do samorządów, a prezes wyskakuje jak Filip z konopi. Zawraca głowę. Kaczyński położył lagę na samorządach, bo wie, że po aferze samolotowej PiS za sprawą kapitana rzecznika rozbił się pod Madrytem.
Do niedzieli katastrofa madrycka powinna być wygumkowana, acz nie przełoży to się na wynik wyborczy.
Lepszej okazji też prezes by nie miał, mianowicie przeniósł stolicę do Krakowa, bo tam znajduje się Wawel, bo tam miała początek insurekcja kościuszkowska, bo z Oleandrów wychodziła I Kompania Kadrowa.
Czytać retorykę Kaczyńskiego – żadna sztuka. Mianował odwagę swego kandydata Dudy do stopnia „odwagi Piłsudskiego”.
Duda ze szlifami Piłsudskiego. Hm, to kim jest prezes?
Kaczyński raczej umiaru w słowach nie posiada, Filipa swego zrobił Piłsudskim in spe.
Co Filip Piłsudski może w walce z Bronisławem Komorowskim osiągnąć? Niewiele.
Więc o co będzie walczył? I tu mamy odpowiedź. O honor. Filipa prezes wystawił do walki o honor, w związku z czym wymaga od niego odwagi Piłsudskiego.
Dlaczego jednak Duda? Dla większości Polaków jest nierozpoznawalny. To jednak nie największy kłopot. Jest młody – to dużo większy kłopot.
Lepszych nie było? Bardziej znanych, rozpoznawalnych, z doświadczeniem politycznym?
W PiS są tacy, ale Kaczyński naprawdę chce do 2027 roku „zbawiać” Polskę. Taki Gowin jako kandydat obrósłby w piórka, bo zdobyłby 35-45%, Ziobro też by tyle uciułał.
Gowin nawet chciał wysiudać Donalda Tuska, z którym Kaczyński wiecznie przegrywa, to dlaczego nie chciałby posłać prezesa na emeryturę przed 2027 rokiem. A Ziobro już raz przymierzył się do „ojcobójstwa”, cnotę w tym paragrafie stracił. Spodobało mu się, wszak partię założył.
Duda więc zawalczy o honor PiS z odwagą Piłsudskiego. Wyobrażam sobie popłoch w szeregach „zjednoczonej prawicy”. Do wyborów parlamentarnych wytrzymają, pęcherz ambicji jeszcze im nie popuści, bo miejsce na liście wyborczej najważniejsze, ale co potem?
W dalszym ciągu nie wiem, kim mianował się Kaczyński, jeżeli Duda został Filipem Piłsudskim?


Komentarze
Pokaż komentarze (6)