Cleofas Cleofas
215
BLOG

Rewolucja z różą w zębach

Cleofas Cleofas Polityka Obserwuj notkę 1

Długo Jarosław Kaczyński decydował się, aby powalczyć z komuną. Nareszcie! Odetchnąłem z ulgą – 13. grudnia 2014 roku.

A jak Kaczyński zaczął walczyć, to poznacie, z kim macie do czynienia i co to jest walka. Nie – jakiś tam Wałęsa, który dał się zamknąć do Arłamowa. Jeżeli już – to Żoliborz. Przezornie prezes wykupił budynki wokół swojej posiadłości. Nie da się podejść.

Już mamy pierwszych ochotników, aby robić za bohaterów. Rafał Ziemkiewicz zostanie Władysławem Frasyniukiem, albo Adamem Bujakiem. Rezygnuje z antysalonu, bo – jak napisał na Twitterze – „lepiej by utonąć we krwi niż jak teraz w gównie”.

Przynajmniej jest szczery z tym antysalonem. Też się zgadzam – szambo.

Szkoda, że Leszek Miller wymówił prezesowi. Czy powróci do roli ZOMO? A już witał się z gąską po wyborach samorządowych.

Nie wiem, kto będzie robił za Jaruzelskiego. Bronisław Komorowski, czy „Urban w spódnicy”?

Radochę może mieć Urban. Nikogo nie będzie musiał grać, zagra sam siebie.

Co z tą różą? Mam nadzieję, że Kaczyński nie pomylił poetów, jak swego czasu Herberta z ks. Twardowskim. Czuję inspirację najwyższej klasy. Genialnej, mianowicie „Ferdydurke” Gombrowicza.

Intelektualista ten Kaczyński, a do tego bohater. Tylko, że u Gombrowicza Józio nakazuje żebrakowi trzymać gałązkę w zębach. Kaczyński poprawił jedynego naszego geniusza literatury, zamienił gałązkę na różę.

Komunę przewrócimy kolejny raz – z różą w zębach. Taka to nasza pomarańczowa rewolucja.

Kaczyński to geniusz. Trochę spóźniony, ale kto darowanemu geniuszowi patrzy w zęby, zwłaszcza że tam trzyma różę.

Cleofas
O mnie Cleofas

To - to już lekka przesada.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka