PiS kandydatowi Jarosława Kaczyńskiego na prezydenta Andrzejowi Dudzie urządziło konwencję z pompą.
Podkreślają na portalach: amerykańską pompą. Czyli hollywoodzką. Dużo szumu, niewiele treści.
Jako że PiS boryka się z finansami na kampanię prezydencką, po takiej pompie pozostają tylko remizy. Choć PiS i kandydat Kaczyńskiego lubią nazywać to Polską powiatową.
Podrapmy tę pozłotkę, cóż pod spodem jest?
Duda – podkreślenie jeszcze jedno ze względu na doświadczenie polityczne – to ledwie Dyzma.
Więc D. złożył hołd lenny prezesowi. Będzie kontynuował działalność byłego prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
Jak skończył zmarły prezydent pod Smoleńskiem i z kogo winy – wszyscy używający rozumu raczej wiedzą. Jakie miał poparcie w tym czasie? Takie samo jak dzisiaj D.
Więc nie ma się z czego cieszyć. Co więcej powiedział D. na konwencji?
O przemyśle. Chce go odbudować. Jak to miałoby wyglądać? Tego nie powiedział, po prostu został użyty jeszcze jeden liczman. A mógł nazwać, określić, przybliżyć, gdyby nie używał językowej pozłotki.
Duda mówił o otwartości i aktywności prezydentury. Jaka jest otwartość PiS i Kaczyńskiego – wszak sponsora tej kandydatury – przekonujemy się, gdy prezes otworzy usta.
Otwarcie obraża demokratycznie wybrane władze polskie. Obraża Polaków i inteligencję jako taką.
Na pewno Kaczyński jest ksenofobem i człowiekiem zamkniętym. Taka to otwartość. Oksymoron PiS. Kaczyński boi się otwartych debat, boi się mediów. Najlepiej debatuje prezes w monologu ze sobą. Następny oksymoron PiS.
PiS jest skamieliną społeczną i obyczajową (nazywając to tradycją), co ewidentnie wczoraj było do zaobserwowania, gdy posłowie tej partii głosowali przeciw ratyfikacji Konwencji antyprzemocowej. O prawie chroniącym kobietę prezes (a za nim Duda) ma takie pojęcie, że „będzie mróz w oczy szczypał”. Taka retoryka prezesa, taka retoryka Dudy na konwencji.
Nie wierzę, aby Polacy mogli wybrać na prezydenta przedstawiciela takiej partii, desygnowanego przez Kaczyńskiego.
Nie wierzę w cofkę cywilizacyjną. Duda może odwołać się do regionów kraju zacofanych cywilizacyjnie – i tylko tam. Kandydat na Rzeszów.


Komentarze
Pokaż komentarze (17)