W Pałacu Prezydenckim nastąpiła zmiana. Po ogłoszeniu badań exit poll Andrzej Duda miał wystąpienie mało pisowskie i co ważne nietriumfalistyczne.
Misja Dudy w kampanii na tym się kończy, zaczyna się następna kampania, w której prezydent elekt nie będzie brać udziału.
Interesująca jest kwestia, jaki beton zostanie użyty do utrwalenia stanu posiadania. W telewizji wyniki wyborów komentowali Jacek Kurski i Michał Kamiński.
W tym sensie zmiana żadna nie nastąpiła. Monika Olejnik rozmawiała z Leszkiem Millerem, ten przynajmniej nie ma czego betonować. Powinien być szczęśliwym emerytem.
Duda zderzy się z rzeczywistym żyrandolem, na którym będzie mógł zawiesić obietnice wyborcze. Nie skruszeją one do wyborów parlamentarnych, ani potem, bo to jedynie niejadalna kiełbasa wyborcza. Kogo do zwycięstwa prowadzić będzie Beata Szydło? Czy tylko Jarosława Kaczyńskiego?
I co z PO? Wszak w tej kampanii nie poznaliśmy żadnej nowej twarzy z rządzącej partii. Ewa Kopacz nie potrafiła wspomóc Komorowskiego.
Polityki nie można prowadzić za pomocą sztabowca Kamińskiego.
Pod tym względem obecna kampania pokazała marność klasy politycznej, która nie potrafi rozmawiać ze sobą i ze społeczeństwem. Przecież Polacy nie zostali przekonani możliwością sfałszowania wyborów, wypalonym rock’and’rollowcem Kukizem na poziomie disco polo, obietnicami bez pokrycia prezydenta elekta.
Jak głęboko będzie postępować destrukcja Platformy, bo ona musi nastąpić, gdy to Kamiński dalej będzie konstruować narrację na czas po Tusku i Komorowskim.
Elektorat liberalny nie przejdzie do PiS, nie zgarnie go premier Kaczyński i wiceszef PiS Antoni Macierewicz.
Na lewicy jest jeszcze twardszy beton niż PO i PiS. Barbara Nowacka i Robert Biedroń są praktycznie bez zaplecza. Wkraczamy w partyjną smutę, zapowiada się tradycyjne polskie bezhołowie.
Owoce 26 lat łatwo zmarnotrawić, widzę kilku kandydatów, którzy mają „pomysła”, jak rozpirzyć trud suwerenności po 1989 roku.
Przyszłość nie ma twarzy Dudy, wyborcy powiedzieli nie Komorowskiemu, w czym duży udział miał sztab ustępującego prezydenta.
„Nasz naród jak lawa, z wierzchu zimna i twarda, sucha i plugawa; lecz wewnętrznego ognia sto lat nie wyziębi, plwajmy na tę skorupę i zstąpmy do głębi”.
Polska ma tej lawy tylko ćwierć wieku. Duda wylany został z trzewi PiS, szybko się utwardzi, zastygnie.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)