Cleofas Cleofas
260
BLOG

Kościół w Irlandii przegrał, w Polsce wygrał

Cleofas Cleofas Polityka Obserwuj notkę 5

Kościół katolicki w dwóch bardzo podobnych krajach odniósł odmienne rezultaty. W jednym przegrał, w drugim wygrał. Kościół więc zremisował. Przegrał na wyjeździe, wygrał u siebie.

W Irlandii małżeństwa jednopłciowe zostały zalegalizowane wbrew stanowisku Kościoła, jedynej sile politycznej, która powiedziała: nie.

Małżeństwa przeszły 62%, a katolików w ojczyźnie Joyce’a jest obecnie 84%. Jeżeli dorzucimy Polonię, to katolików będzie więcej.

W Polsce katolików jest mniej więcej podobny odsetek, referendum w sprawie małżeństw jednopłciowych to marzenie ściętej głowy, na szczęście Robert Biedroń nie zamienia Słupska na Dublin. Ale Polacy w referendum prezydenckim wybrali wybrańca Kościoła, Andrzeja Dudę. Nie osiągnął takiego oszałamiającego rezultatu 62%. Ale przyczynił się do tego, że Kościół w ubiegłym tygodniu zremisował.

Zastanawiam się, czy Duda w Irlandii też przegrałby, jak Kościół sprzeciwiając się małżeństwom jednopłciowym.

Wbrew pozorom nie są to spekulacje. Irlandczyków upomniał Watykan i to rózgą największych rozmarów: są zakałą ludzkości, a dokładnie „to nie tylko porażka zasad chrześcijańskich, ale całej ludzkości”.

Rozumiem, że Watykan wypowiedział się w imieniu innych religii. No, to się dostało Irlandczykom.

Może dlatego Duda nie wyemigrował do Dublina. I nie tylko z powodu gaży europarlamentarzysty (circa 2 mln zł za kadencję).

Watykan nie wypowiedział się na temat wyboru Dudy na prezydenta, ale wypowiedziała się filia watykańska, Episkopat Polski z przypomnieniem o „darach Ducha Świętego w sprawowaniu najwyższego”.

Co to są te dary? Może Duda wie, bo nazajutrz po wyborach poleciał na Jasną Górą. W każdym razie uratował honor Kościoła, wywalczył punkty u siebie, bo tak traktuję terytorium Polski. W Polsce polityk może wejść na ambonę jak na trybunę.

I to jest ta różnica między Irlandią a Polską. Oni są zakałą ludzkości, a my pod rządami Dudy i jego kolegów będziemy mieli szanse delektować się darami Ducha Świętego. W czasach mojżeszowych była to manna. Co dzisiaj zastepuje mannę (jaka kaszka), co też Duda wywalczył na Jasnej Górze u Ducha Świętego? Jaki to dar? Co?

Cleofas
O mnie Cleofas

To - to już lekka przesada.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka