Elżbieta Witek, nowa rzecznik Jarosława Kaczyńskiego, twierdzi za klasykiem, że nieprawdą ma być to, co dzieje się w kuluarach PiS.
Joanna Mucha, rzecznik Ewy Kopacz, uważa, że kurtyna PiS opadła.
Nie opadła. To, co opisała w „Polityce” Anna Dąbrowska, działo się za kulisami. Tam nie było konfetti, baloników, ani tym bardziej kurtyny.
Tam byli Zbigniew Ziobro i jego pomagierzy z IV RP. Takich błędów nie popełnią, jak w latach 2005-2007.
Ziobro nie jest zbyt lotny, bo takich IV RP nie potrzebuje.
W dalszym ciągu nie wiem, na jakim panelu był wiceprezes PiS Antoni Macierewicz i podobne mu osobistości.
To jest PiS, za kurtynę w tej partii aktualnie uchodzi Beata Szydło, rzecznik Witek. I w takie ciuchy są przyoblekane.
Zasłaniają PiS, czyli zaprzeczają. Ani Kaczyński się nie zmienił, ani PiS, które jest jego partią. Nie mówią o Smoleńsku, nie mówią o IV RP?
Mówią! W PiS nic się nie zmieniło, kurtyna została zastąpiona przez Szydło, Witek, Andrzeja Dudę.
PiS w dalszym ciągu nie ma żadnego zaplecza. Czytaliście nazwiska tzw. ekspertów? To trzecia, czwarta liga, która nie chodzi do mediów, ma niewielkie osiagnięcia. Gdyby ktokolwiek z nich wszedł w dialog, w spór ze zorientowanym dziennikarzem, przestałby istnieć, a możliwe, że okazałby inne poglądy na sprawy, które są w tzw. programie PiS.
I to jest ta kurtyna PiS. A Joanna Mucha powinna użyć innej metafory do spektaklu PiS w Katowicach: „Szczęka opadła”.
Ta szczęka dopadnie Polaków, Polski. Ta szczęka potrafi pluć, zaprzeczać, a gdy dorwie się do władzy doprowadzić do katastrofy.
To intelektualna szczęka. Nic ponadto. Nic subtelności.



Komentarze
Pokaż komentarze (17)