19 obserwujących
1344 notki
787k odsłon
  103   0

Instytut mniemanej Solidarności i Odwagi

PiS zamierza dla swojej polityki historycznej powołać nową placówkę: Instytut Solidarności i Odwagi. Widać, że nad projektem pracowali łamagi od języka polskiego.

Język na takich koturnach tylko może wyjść spod pióra grafomanów.

Oczywiście chodzi o przefasowanie historii, co ma z prawdą historyczną niewiele wspólnego. Już mi się nie chce szukać merafor dla określenia tych pokrak politycznych, narracyjnych.

To jest Polska skarlała. Nic z tego się nie urodzi, jak z ciąży pozamacicznej. Za kilka lat będziemy mówili o poronieniu, a najwyżej o martwym płodzie.

Na start instytucji od mniemanej „odwagi” pójdzie 75 mln zł. Szmal da resort Piotra Glińskiego. Jak o nim był powiedzieć jego brat Robert Gliński, wybitny reżyser? Przypomnijcie mi.

Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka