Ksiądz Sowa w telewizji a może telewizyjny ksiądz Sowa, stając w obronie ministra Drzewieckiego (tak, tego Drzewieckiego, "Mira" Drzewieckiego, który pogodził się z ojczyzną), rzekł był, że sławny nasz golfista ma jednak spore zasługi, ponieważ budował Orliki.
Czy tytan dowcipu (trochę ich dużo w mediach) przypadkiem się nie zagalopował? Co powie pan premier, gdy tylko się o tym dowie? Wszak Orliki on budował, buduje i będzie budował. Gotów się jeszcze pan premier obrazić. Czy ksiądz Sowa jest na to przygotowany?
Następnym razem radzimy mówić, że pan premier nieustannie i w pocie czoła buduje Orliki, a poprzebierane w krety pisiory ryją pod nimi dołki.



Komentarze
Pokaż komentarze (8)