capa capa
2211
BLOG

Ofensywa wiosenna rządu. Kryptonim "Prezenty"

capa capa Polityka Obserwuj notkę 199

Rząd, najlepszy rząd tysiąclecia, ciągle rządzi. Trochę mu spadnie, gwałtownie podskoczy, kontakt ze szkłem zakontraktuje kolejne umysły, znów odrobinę spadnie, by po dwóch dniach wzbić się do 90% powszechnego poparcia. A takie poparcie równa się miłości. A miłość nie zna granic i jest ślepa jak kociątko. Takie podmuchy uśpiłyby najbardziej telewizyjnych Adenauerów, ale nasz premier nie jest przecież Adenauerem. Jest JFK (ten skrót, wbrew pozorom, nie oznacza "Jestem Fajny Koleś"). Jest JFK podniesionym do potęgi telewizyjno-internetowej.

Nasz JFK przeanalizował wszelkie "za" i "przeciw", odbył trust mózgów z gronem posiadaczy największych mózgów i zajrzał do lustereczka ("Lustereczko, lustereczko, powiedz mi przecie ..."). Poprawił getry i rzekł (do lustereczka również): "Wbrew pozorom nie jest dobrze." I kto odmówi premierowi daru trzeźwej analizy?

Bo rzeczywiście dobrze nie jest. Najpierw artyści, którzy w nowym wspaniałym świecie odgrywają rolę arystokracji, zaczęli się zachowywać jak jakobini. Potem prezydent, który w tym samym świecie odgrywa rolę prezydenta, nieoczekiwanie zaczął cierpieć na dyslekcję czy dysgrafię, a nie jest wykluczone, że nawet na dyslegrafię (red. Żakowski, czasowo pełniący obowiązki naczelnego lekarza kraju, jeszcze nie powiedział w tej sprawie ostatniego słowa). W dodatku, zamiast cieszyć się dyslegrafią, jeśli na nią cierpi, i polecać ją innym, za dyslegrafię przeprosił. To tak, jakby red. Wołek przepraszał za to, że jest red. Wołkiem. A kim ma być? Pinochetem? Na domiar złego sam premier, jakby zapominając, że jest przede wszystkim historykiem, wbrew podstawowym zasadom rządzącym futbolem, chciał zgilotynować artystów, zanim oni zgilotynowali jego. Błąd był podwójny: ani nasi jakobini nie chcieli gilotynować premiera, ani premier nie powinien gilotynować kochających go artystów. Artyści jak to artyści, kochają premiera, ale najbardziej kochają siebie, i trzeba się z tym nauczyć żyć. Wprawdzie ostatecznie nikt nikogo nie zgilotynował, wszyscy powkładali czapki frygijskie na głowy (Zbigniew Hołdys włożył czapkę na kapelusz) i padli sobie w ramiona, ale niedosyt pozostał. Na nieszczęście uaktywnił się też prezes z koszykiem w dłoni, co pociągnęło za sobą zawrotną karierę "Biedronek", ponieważ premier w porę zaczął do nich biegać z takim samym entuzjazmem, z jakim wbiega na murawę. Dobrze nie jest.

W tej sytuacji postanowiono rozpocząć ofensywę wiosenną. Zaczęto, jak Bóg przykazał, od dzieci. W końcu to także przyszli wyborcy. Pierwszoklasiści dostaną laptopy. Podczas ofensywy jesiennej dostaną potwierdzenie tej darowizny. Od dzieci można zacząć, ale na dzieciach nie można skończyć. Dalsze etapy ofensywy wiosennej obejmują dorosłych. Gospodynie domowe (ale nie wszystkie, premier nie jest bowiem rozrzutny, a więc tylko te bez beretów) mają otrzymać najnowszej generacji roboty domowe DT11 zaprojektowane przez minister Piterę. Ogrodnicy mogą liczyć na mechaniczne, zdalnie sterowane łopaty, które właśnie projektuje minister Grabarczyk. Urzędnicy zyskają najwięcej. Żeby nie czuli się wyalienowani, dostaną nowe koleżanki i nowych kolegów. Dla artystów (dla wszystkich artystów) przygotowano roboty o potrójnej inteligencji (TD11), które będą przypominały premiera. Odtąd każdy artysta będzie mógł wyżalić się swemu TD11. Każdy emeryt, płci obojga, dostanie tabletkę młodości, którą można będzie zażywać codziennie. Po czterdziestoletnim przyjmowaniu tego specyfiku każdy odzyska młodość, siłę i pełną zdolność do pracy. Medykament produkują w podziemiach Rady Ministrów ministrowie Kopacz i Boni. Młodzi, wykształceni z wielkich miast dostaną zdjęcie premiera z odręcznym autografem.

Oszczędności budżetowe nie pozwolą zapewne na zaspokojenie wszystkich potrzeb, ale każdy powienien uzbroić się w cierpliwość. Ofensywa jesienna przyniesie dalsze oferty.      

capa
O mnie capa

"Jestem jak harfa eolska, która wyda kilka pięknych dźwięków, ale nie zagra żadnej pieśni."

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (199)

Inne tematy w dziale Polityka