Polityka 7.01.2014, 20:07 Co chciał nam powiedzieć A. Smolar? Oto pytanie! Co chciał powiedzieć nam, rodakom, co chciał powiedzieć premierowi? Bo że coś jednak chciał powiedzieć, nie ulega wątpliwości. Niegrzecznością byłoby zakładać, że poproszono A. Smolara o wyrażenie swojej...
Polityka 1.01.2014, 21:52 2014. Jak go widzę Jak go widzę? Sami zobaczcie. Polskę widzę wielką, długą i szeroką, czyli taką samą, jak dotychczas. Nie ma powodu, by cokolwiek się zmieniło. Nie zmienia się czegoś, co zmian nie potrzebuje. Tym bardziej nie zmienia się ludzi....
Polityka 7.12.2013, 22:56 Tato, a Gowin powiedział - Tato, a Gowin, a poseł Gowin powiedział ... - A dajżesz, jeśli tak można powiedzieć, mi spokój z tym posłem Gowinem! Nic tylko Gowin! Gowin i Gowin! Jakby czegoś ważniejszego nie było! - Ale tato, proszę! Poseł Gowin ......
Polityka 2.12.2013, 23:20 "Dyplomatołki"? Prezes staje się naprawdę nie do zniesienia. Dopóki niszczył demokrację na naszym "zielonym archipelagu", mogliśmy zaciskać zęby, jeśli ktoś je jeszcze ma, i czekać na werdykt narodu. Nadzieje były wielkie, skoro PiS...
Polityka 27.11.2013, 23:13 Premierze, prawdziwi mężczyźni nie płaczą Moja żona, która jest kobietą czcigodną, łagodną, pogodną i wspaniałą, popadła w depresję. Dotychczas miała bardzo wyraźnie sprecyzowany (rzekłbyś: po żołniersku) pogląd na świat. Dotyczyło to również mnie....
Polityka 22.11.2013, 22:15 PiS idzie za kratki. Cały? Nareszcie się doczekaliśmy. Każdy z nas nie mógł tego dłużej znosić. Ciągle tylko partia. A to zegarek czy zegarki, a to coś znowu innego. Dość! Basta! Wreszcie niezależne organy dopatrzyły się czegoś w PiS-ie. Na pierwszy...
Polityka 20.11.2013, 21:48 Premier podnosi poprzeczkę. Czas na zielony archipelag Polska to dziwny kraj. Polska to piękny kraj. Polska to kraj nieustających sukcesów. Od kilku lat, dodajmy gwoli wyjaśnienia, bo wcześniej bywało różnie. Polskę mogą naśladować inne państwa. W innych państwach...
Polityka 11.11.2013, 23:34 Kaczyński niszczy demokrację I stało się. Wszyscy się łudzili, że będzie dobrze, a wyszło, jak wyszło. Kaczyński nawet na odległość potrafi niszczyć demokrację. Słowem, gorszy jest od Meduzy, bo łzy jednorożca na niego nie działają. Ba, nie działają...