Polityka 2.03.2011, 18:59 Kto nas uratuje przed PiS-em? Niedaleka przyszłość. Zielona niegdyś wyspa stała się wyspą brunatną. Po wielkich zdobyczach cywilizacyjnych i kulturowych poprzedniej ekipy nie zostało śladu. Nawet słońce obraziło się na brunatną wyspę, bo świeci jakoś...
Rozmaitości 27.02.2011, 02:11 Zrywam z Dulcyneą. Kres niespełnionej miłości Będzie to wpis na wskroś osobisty. Ekshibicjonistyczny do granic imperium. Ekshibicjonistyczny i wstydliwy. Będzie też grafomański, jak wszystkie pozostałe, które wyszły z mej klawiatury, co tak błyskotliwie zauważył jeden z...
Polityka 25.02.2011, 23:40 Dlaczego Rzepa kroczy i z Sadurskim się droczy? Wpis niniejszy (zaczynam tak bardziej naukowo nie bez kozery a właściwie z kozerą) przeznaczony jest wyłącznie dla czytelników pozbawionych poczucia humoru. Po ostatnich mych (to może nie jest za bardzo naukowe, ale...
Polityka 25.02.2011, 00:05 Przepowiednia trzech wiedźm. Polityczne jak diabli Szkocja. Piękna stara Szkocja. Kto nie lubi szkockiej, może sobie umiejscowić akcję gdziekolwiek, nawet w Burundi. Siarczysta zima, śnieg leży wszędzie. Nikt go nie zbiera, bo po co. Śnieg jest po to, by leżeć. Przecież nie będzie...
Polityka 23.02.2011, 23:09 Romeo i Julia. Kto nie przeczyta, będzie Hamletem Werona, nie Werona, jakie to ma znaczenie? Ładne miasto i już. Może być Warszawa. Ogród przed piękną kamienicą. W oddali Syrena, a właściwie dziś zastępująca ją mistrzyni odśnieżania. Syrena nic nie będzie w tej...
Polityka 23.02.2011, 01:27 Dyplomacja i bzdet Gdy wczoraj, właściwie - przedwczoraj, dowiedziałem się, że szef polskiej dyplomacji będzie gościem programu telewizyjnego, podskoczyłem z radości. Szef polskiej dyplomacji jest moim ulubieńcem. Złośliwi mówią, że mam...
Polityka 20.02.2011, 23:04 "Polityk" Migalski na tropie, czyli Maigret to ja O, ja - skończony debil! Albo mądrzej - ty, czyli ja, skończony debilu! Tak. Sam jestem tym odkryciem zaskoczony. Jak to się stało tak nagle? I ta nagłość jest najgorsza. Jeszcze wczoraj wydawałem się sobie jakiś taki raczej...
Polityka 16.02.2011, 22:23 Premier sam sobie pomoże Dlaczego niemal bez przerwy piszę o premierze? Co za idiotyczne pytanie. A dlaczego pisano o Cezarze, Napoleonie i Aleksandrze? Piszę o premierze z kilku co najmniej powodów: jest, jak wymienione osoby, wielki; ratuje Polskę przed...