Węgrzy przyjęli ustawę zasadniczą podpisaną przez prezydenta Pala Schmitta. Konstytucja wejdzie w życie z początkiem 2012r. a już teraz budzi wiele kontrowersji i to nie tylko na Węgrzech. Od teraz nazwa państwa nie będzie brzmiała Republika Węgier a po prostu Węgry.
Węgrzy tym samym zerwali ostatnie więzy które łączyły ich z Węgierską Republiką Rad, komunistycznym bękartem który uwikłał kraj w krwawą wojnę domową w 1919r. Węgrzy odnieśli wówczas pyrrusowe zwycięstwo dławiąc co prawda komunistów ale tracąc 2/3 terytorium na rzecz sąsiędnich państw : Rumuni, Czechosłowacji i Królestwa SHS (Jugosławii) . Państwa te widząc okazję by poszerzyc swoje granice odebrały Węgrom ich rdzenne etnicznie regiony co usankcjonował traktat z Trianon w 1920r.
Konstytucja odwołuje się do korony węgierskiej sprzed haniebnego traktatu z Trianon - na jej mocy Węgrzy mieszkający poza granicami państwa otrzymają prawa wyborcze co budzi jawny sprzeciw Rumunii oraz Słowacji ponieważ jest pierwszym krokiem do rewizji granic. Sam przewodniczący parlamentarnej frakcji Fidesz uzasadniał konieczność wprowadzenia konstytucji właśnie jako spłatę długu Węgier wobec jej obywateli :
“those Hungarians who changed the regime and the political players who took part in shaping political life,” he said. “We are trying to settle that debt.”
Kontrowersje budzi zapis który zmiany w ustawach takich jak emerytury, podatki i ustawa dotycząca banku centralnego wprowadza wymóg uzyskania 2/3 głosów w parlamencie. Walutą pozostaje w dalszym ciągu forint. Dodatkowo prezydent otrzymał możliwośc rozwiązania parlamentu jeśli ten do kwietnia nie uchwali budżetu.
Ważne miejsce zajmuje w konstytucji ochrona życia poczętego oraz małżeństwa jako związku mężczyzny z kobietą. Za to dostało się Węgrom od Amnesty International które widzi tu dyskryminację homoseksualistów i kobiet do aborcji. Z kolei UE i ONZ ostrzega Węgrów że nowa konstytucja wprowadza zaburza tradycyjny podział władzy pomiędzy władzą ustawodawczą a wykonawczą.
Cieszy mnie że Węgrzy stawiają na wartości takie jak naród i tradycja bo to pokazuje że w Polsce też są na to szansę. Pokazuje to, że kraje naszej części Europy mogą iść własną ścieżką nie wcielając w życie wszystkich wzorców zachodnich.
- M.Z
źródło : www.nytimes.com/2011/04/19/world/europe/19iht-hungary19.html



Komentarze
Pokaż komentarze (9)