W ekspresowym tempie rozrasta się wirtualny świat "Second Life" (http://secondlife.com). Po pasjonatach gier i wietrzących zyski firmach przyszła pora na dyplomatów, precyzując, pora na Szwecję - jako pierwszy kraj uruchomi w "Second Life" ambasadę. Placówka nie będzie wydawać ani wiz, ani paszportów; ograniczy się do udzielania porad oraz informacji o samej Szwecji - o szczegółach pisze Sydney Morning Herald.
Może dyplomatyczną placówkę uruchomiłaby także Polska? A może dowolne miasto chcące przyciągnąć turystów? Zaryzykować warto, rozgłos murowany. Przecież swojego reportera w "Second Life" ma nawet agencja Reuters; vide: http://secondlife.reuters.com/ .



Komentarze
Pokaż komentarze