Jak szybko powiększy się grono polityków, którzy opuszczą orbitę Kaczyńskich?
Marcinkiewicz jeszcze wiosny nie czyni, ale odejście Sikorskiego może ten proces nasilić. Można odnieść wrażenie, że minister obrony ubiegł swego szefa, który od kilku tygodni ociąga się z zapowiadaną szumnie rekonstrukcją rządu.
Marcinkiewicz jeszcze wiosny nie czyni, ale odejście Sikorskiego może ten proces nasilić. Można odnieść wrażenie, że minister obrony ubiegł swego szefa, który od kilku tygodni ociąga się z zapowiadaną szumnie rekonstrukcją rządu.
Co Marcinkiewicza i Sikorskiego wyróżnia? Umiarkowanie oraz solidny kredyt społecznego zaufania. Zapewne i były premier, i były minister obrony zastanawiają się, jak owe atuty spożytkować. Czy możliwa jest między nimi współpraca? Przesuwając się na pozycje dalekie od centrum i tkwiąc w koalicji z radykałami, PiS robi miejsce dla umiarkowanej partii. Marcinkiewicz, Rokita, Sikorski, Olechowski, Płażyński – czy możliwy jest taki „Popis”?



Komentarze
Pokaż komentarze (5)