8 obserwujących
173 notki
91k odsłon
  166   0

Tusk kontra Polska Kaczyńskiego

W tym kraju dziwnym i czasem mlekiem płynącym, gdzie samozwańczy Cezar Brutusem jest dla samego siebie, a inny próbuje od kilku lat wjechać do niego hucznie na koniu tak, by go wszyscy widzieli, ba podziwiali w nim germańskich przodków i europejskie samozaparcie w siedziskach kolejnych stołków, ludzie jeszcze nie stracili cierpliwości.

Zachodzi pytanie: Czy ten koń jest biały, czarny, czy gówniany (to znaczy wtapiający się w okoliczne tło), że jeszcze ludzie należycie go nie dojrzeli, jak nadrączym sprintem przemierza polskie równiny? Może ten koń biegnie z prędkością ponaddźwiękową i dlatego rozmywa się w smugę? Może jednak ten koń człapie słabo podkuty po usychających wertepach gdzieś blisko miasta Łodzi, dlatego jeszcze niewidoczny w Warszawie o audiencję aktualnego guru myśli trefnisiowej prosi? To znaczy nie, nie prosi, on żąda przyjęcia natychmiast, oddania pola do żartu, bo strój lepszy, zamorski na grzbiecie i zadaje nim szyku wśród niewiast na salonach. Kto wie, jak mawiał starożytny Elvis Presley. Who knows? Czy ludzie konia zobaczą, bo to jeźdźca apokalipsy jednej z partii na pewno, ale coś słabo odbierany. Tylko 6% w podrasowanym rankingu innych jeźdźców. Zawija ogony, ale królem trefnisiów chce być od razu. Bo ktoś może pamięta jak zabawiał ostatnio cesarzową Niemiec, a sąsiad to mocny i nabył niedawno nowych niewolników zza kilku mórz. Jednak czy polski król pozwoli mu zająć lożę i zabrać głos, kiedy królowa nasza dzieci szlachciców języka cesarzowej uczy? Czy ojciec króla podejmie rzuconą rękawicę i utnie trefnisiowi uzdę tuż przy wędzidle? Ojciec król się jeszcze nie wypowiedział, choć wici książęce dolnośląskie pod skrzydła już przyjął.

Bajek dla dorosłych w narodzie moc.

Ad rem. Anno Domini 2021.Rzeczpospolita wyswobodzona spod zaborów, umęczona wojnami i komunizmem, niedawno odzyskała niepodległość. Opowiadamy:

Pan Gowin na stronie swojej partii w internecie podaje cytaty za Cezarem. Pan Gowin zapewne wie, że Cesarstwo Rzymskie sromotnie upadło. Jeśli sam czuje się Cezarem, to gdzie jest jego cesarstwo? Donald Tusk nosi w sobie pierwiastek manipulacji odkąd tylko został triumwiratowym przywódcą Platformy. Ostatnio ten pierwiastek przemienił się w wielką bryłę, którą jej właściciel zamierza rzucić w Jarosława Kaczyńskiego i jego Zjednoczoną Prawicę by zobaczyć, czy udźwigną ten poziom absurdu. Absurdu, bo nie znam innej partii, której gremialnie by tak zależało na utrąceniu rządu przeciwników, przy braku merytorycznych argumentów. Dla samego utrącenia.

Stan na dziś 12% poparcia (zaznaczam w rejonach Wielkopolski) dla Platformy, 34,5% dla Zjednoczonej Prawicy i PIS. D.Tusk zamierza wjechać na swym koniu na szklaną górę, tylko po pierwsze wątpię, czy rycerz wytrzyma własne w niej odbicie, bo koń przed samym szczytem zjedzie na zadzie na sam dół. Koniowi będzie na szklanej górze za ślisko. Radzę rycerzowi ubrać odpowiednio wyścieloną w pewnych miejscach zbroję. Czytam piątkową GW i się krztuszę. Nie, nie covid, albowiem jestem zaszczepiony przeciw. Krztuszę się, bo na pierwszej stronie widzę twarz człowieka, który rozpętuje od nowa III wojnę światową między Polakami. Ani on Kargul, ani on Pawlak, ziemi nie posiada, miedzy tym bardziej. Skąd ma więc zrozumieć Polaka jak dopiero co wraca z tułaczki? Może Budka zostanie Sancho Pansa, a Twarz z kopią pojedzie na wiatraki?

Podobno, jak donosi GW, D.Tusk ma być p.o. przewodniczącego Platformy, a czy Budka zostanie Sancho Pansa? Jeszcze w tej bajce był osiołek. Kto zostanie osiołkiem do ciężkiej pracy na roli - Schetyna? Jeśli to prawda, należy drewniane wiatraki zastąpić kamiennymi młynami, bo walka o powrót na szczyt ma być ostra. Dźwignią ma być doktryna Neumanna. To znaczy wszyscy, którzy odeszli do innych partii, a kwalifikowali się do ochrony z doktryny Neumanna, zostaną wzięci do pionu jak Pancerny Marian. I będą w innych partiach chodzić jak po sznurku i im szkodzić, a potem dla zabawy (wspominałem coś o trefnisiu) trzymający sznurki sprzeda dowody na ich moralną(przestępczą) niesubordynację jakiejś trzyliterówce i będzie patrzył jak figurant się wije w odmętach oskarżeń.

GW pisze, że Tusk chce wyprzedzić PIS. Dlatego parę tygodni wcześniej prosiłem o przyspieszenie procedowania ustaw Nowego Ładu. Argumenty ustaw już uchwalonych są silniejsze od argumentów projektów partii, która nie ma większości w sejmie. Zresztą, jak czytam dalej w gazecie sponsorowanej przez Sorosa (tego, co wykończył finansowo Brazylię według analityków), D.Tusk chce wprowadzić swój nowy ład w Platformie już w czerwcu, wyprzedzając tylko kongres PIS czasowo, bo ma być w lipcu. Wielkie słowa o wyprzedzaniu, a taki mały z nich pożytek, gdy konie cherlawe. Czy jednak na pewno B.Budka zwoła Radę Krajową Platformy i czy na pewno zamiary zepsucia trasy Nowego Ładu ZP PIS się ziszczą? Trudno dziś powiedzieć jak zadziała zmiana w zarządzie partii na jej dyscyplinę. Młodzi B.Budki będą się ociągać. Jest to pierwsze wolne od obostrzeń lato chyba, że zostaną przywołani do dyscypliny doktryną Neumanna.

Lubię to! Skomentuj4 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka