7 obserwujących
229 notek
125k odsłon
  2782   10

Nawet Krasowski w Polityce wypunktował Tuska negatywnie

Tusk dziś znowu wozi się po Polsce z własnym nazwiskiem i oczekuje za to szerokiego aplauzu. Ma Tusk wiele z Putinem wspólnego, obaj bez względu na wszystko chcą się zapisać na kartach historii jako mężowie stanu, bez względu na to, jak źle się będzie o nich pisać i jak źle oceniać.
Po prostu nygus historyk haratający w gałę lub biegający z pompą iście dobrze skopiowaną z amerykańskiego prezydenta, który miał odwagę o nim zapomnieć przy okazji niedawnej wizyty w Polsce.

Tusk stracił w opozycji swój wizerunek , bo Polacy wreszcie przejrzeli na oczy. Przekonali się w pracowitości Mateusza Morawieckiego od robienia jak wielkich rzeczy uchylał się cały czas Tusk. Dla Tuska nie są ważni wyborcy, nie jest ważny każdy pojedynczy Polak. Dla niego najważniejsze są jego idee grzania tyłka na coraz wyższych stołkach, by za sto lat dzieci się o nim uczyły na historii i nazwisko nie zmurszało w mrokach. Polacy zdali sobie sprawę z tego ile lat wcześniej, gdyby tylko Tusk nie siedział okrakiem na państwowym budżecie nieruchawy, mieliby 500plus, o ile więcej mieli by dzisiaj w portfelach. Gdy Tusk mówił, że na nic dla Polaków nie ma pieniędzy, to Balcerowicza i Petru klepał po plecach za kredyty frankowe w polskich bankach udupiające pół miliona rodzin w odsetkach i spreadach zachodnich elit finansowych.
Wystarczyło jednak, by ekipa u steru zamieniła się dzięki wyborcom na konserwatystów z pakietami socjalnymi w zanadrzu, a Polskę stać na wszystko, bo ściska za gardło kombinatorów vatowskich, złodziei i łapówkarzy, sitwy i nepotyczne kręgi wpływów samorządowych.

Czy wreszcie Tusk sam osobiście pojechał na Ukrainę w dzisiejszej wojnie z Rosją, by komukolwiek choć słowem wsparcia i kocem ciepłym pomóc? Niestety nie. Za bardzo boi się Putina, by mu mieszać w jego interesach na Ukrainie.
Tusk przy całkowitym dziś braku kultury dialogu, forsujący kiepskie pomysły, odwiedzający na odczepnego drobnych przedsiębiorców, by się lansować jak córka na blogach modowych, nie ma racji bytu, bo przestał rozumieć potrzeby Polaków.

Dziś przypada siedemnasta rocznica śmierci papieża Jana Pawła II i wątpię by do tej pory Tusk pojawił się w jakimkolwiek kościele, by tę datę wspomnieniem swoim, pokutą i rozgrzeszeniem, uhonorować. Narcyz nigdy nie myśli o państwie, z którego pochodzi, zawsze i tylko myśli przede wszystkim o sobie i swoich przyjemnościach.

Opinie, które powyżej wynotowałem, zebrałem ku przestrodze. Bo jeśli swoi Tuska oceniają źle w działaniu, to jest to pierwszy lub kolejny krok do tego, by wyborcy Platformy z powrotem zaczęli popierać Szymona Hołownię, mając na uwadze także zniesmaczenie Tuskiem Olechowskiego.

Uznajmy już dziś Tuska i Platformę za bezzębnych i słabych.

Lubię to! Skomentuj21 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka