Czansi Ogrodnik Czansi Ogrodnik
284
BLOG

Marta Bejnar-Bejnarowicz od Hołowni w Gorzowie Wlkp.

Czansi Ogrodnik Czansi Ogrodnik Polityka Obserwuj notkę 9

Widziałem z bliska. W Gorzowie Wlkp., w Bibliotece Wojewódzkiej na pierwszym piętrze odbywa się debata, czy raczej konferencja Trzeciej Drogi zaznaczającej swój udział w wyborach samorządowych obecnego, 2024 roku.
Atmosfera wokół spotkania kawiarniana, bezalkoholowa, ponieważ wszyscy kandydaci skupieni są na wyjaśnieniu swoich celów wyborczych. Widać gołym okiem merytoryczne przygotowanie. Wśród ogromu zielonych i żółtych balonów na salę wprowadza zespół muzyczny, grający jazz lub wpadające w ucho wiosenne melodie. Jest bufet, kawa, herbata, ciasto, ciastka, markowa woda mineralna. Ludzie wchodzący na salę jako uczestnicy są uśmiechnięci, sporo zawiedzionych PIS-em emerytek. W kuluarach rozmawiałem o Hołowni, o jego niefortunnym przesunięciu terminu uchwalania ustaw około aborcyjnych. Kobiety z tego spotkania, uczestniczki wsłuchane w panią Martę Bejnar-Bejnarowicz komentują, że to duży nietakt, szeroko negatywnie komentowany na portalach społecznościowych. Dlatego to właśnie kandydatki Polski 2050 do rad miast mogą ten nietakt swoją mrówczą pracą odwrócić dla marketingu politycznego partii, dla Hołowni.

Martę Bejnar-Bejnarowicz porównałbym do Poloneza in E flat major Op.22 granego przez Bruce Liu. Szefowa Polski 2050w Radzie Miasta Gorzowa Wlkp., w rejonie gorzowskim porusza się politycznie z gracją palców tego pianisty. W zachowaniu jest tak poukładana i rzeczowa jak układ nut tego Poloneza. Pracuje szybko, merytorycznie, skutecznie. Miło obojga posłuchać, szczególnie gdy Pani Marta mówi, że polityk to jest osoba w jej ocenie, która dba o dobro wspólne. Nad wyraz widać w pracach Rady Miasta Gorzowa Wlkp., że Pani Marta jak mówi tak robi, wszystko dla Gorzowa. Spodobała mnie się jeszcze jedna pracowita kandydatka tej partii do Rady Miasta Gorzowa – pani Agnieszka Bonkowska od lat zaangażowana społecznie i zawodowo w sprawy Zawarcia, znana szerzej kontrahentom zagranicznym.

Spytałem panią Martę Bejnar-Bejnarowicz o wrzutki ulotek z kandydatami Trzeciej Drogi do skrzynek pocztowych. Odparła, że w takich kwestiach przydałby im się sponsor. Mogliby trafić ze swoim programem do większej liczby osób moim zdaniem, szczególnie na Dolinkach, bo nie każdy korzysta z mediów społecznościowych przy wyszukiwaniu kandydata, na którego będzie głosował w wyborach samorządowych.
Marta Bejnar-Bejnarowicz jest idealną kandydatką na prezydenta miasta Gorzowa Wlkp., ale niestety dopiero w następnej kadencji. W tych wyborach według analiz może znowu wygrać Jacek Wójcicki, cieszący się dużym poparciem społecznym. I może sobie w „Echu Gorzowa” niejaki pan Klatta oceniać Wójcickiego źle, niestety fakty i zachowania wyborców w Gorzowie Wlkp. mówią same za siebie.

Przez kolejne cztery lata, jeśli Marta Bejnar-Bejnarowicz zechciałaby startować w wyborach kolejnych na stanowisko prezydenta miasta trzeba poświęcić sporo czasu i pracy w Trzeciej Drodze, by wygrała. Tę pracę nad wygraną trzeba zacząć już dziś, wyskakiwać z okienka w każdym czasie i każdemu, począwszy od biznesu, biorców dotacji unijnych, aż po zwykłego Kowalskiego, w radio, Gazecie Lubuskiej online, Gazecie Wyborczej w dodatkach i na szpaltach krajówki.
Program jest wyłożony przed wejściem, ulotki z kandydatami też. Przyciągają uwagę, są kolorowe, bez zadęcia i sztywności. Piszą w nich ludzie Hołowni o:
1. pięknym i czystym Gorzowie,
2. zamożnych mieszkańcach,
3.wspólnych decyzjach,
4. inwestycjach miejskich,
5. o edukacji przyszłości, aktywnych seniorach, o czasie na relaks i kulturę, a nawet o mieście 15-minutowym czyli szybkiej, uzupełniającej się komunikacji.
Wszystko mnie się tu doskonale łączy, przypomina lepszą wersję poczynań nowych partii, które chciały kiedyś pokazać Platformie Obywatelskiej i Prawu i Sprawiedliwości, że można zaktywizować ludzi w regionie bez przynależności partyjnej dobrym słowem, dobrym programem, dobrym pomysłem na miejskie życie.

Patrzę na te kandydatki, słońce wychyla się zza okien, oświetla im twarze pełne skupienia. Są obie jak młode matki nowego pokolenia zaangażowanego w sprawy Gorzowa w całości, większością czasu. Dają obie wspaniałą rękojmię pozytywistycznej pracy na budowanie znaczenia Gorzowa Wlkp. w Polsce, ale też wewnątrz zderzających się w Gorzowie ludzkich idei gospodarności. Polecam obie te wspaniałe i pracowite kandydatki uwadze wyborców do Rady Miasta w Gorzowie Wlkp. Obie mogą pchnąć Gorzów – inwestycje, szkoły, seniorów, imprezy - na przód lub jak mówi młodzież wpiąć na wyższy level. Sukcesem Hołowni i Trzeciej Drogi w samorządach mogą być kobiety, znane wyborcom i lubiane, ambitne i miłe, stanowcze w realizacji celów i  mediacyjne w konfliktach panów w garniturach zasiadających w każdej miejskiej radzie.
Marta Bejnar-Bejnarowicz i Agnieszka Bonkowska dwa filary możliwego sukcesu Szymona Hołowni w Gorzowie Wlkp.
 

Czytam, oglądam, wnioskuję. Lubię fakty, kieruję się zasadą słuszności. Being There.

Nowości od blogera

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka