Skąd taki tytuł? Ano w 1999 roku reklamy dot. reformy emerytalnej obiecywały przyszłym emerytom, że 1, 2 i 3 filar zapewni dostanie życie na starość.
Akt 1.
Rok 1999 - głęboka strukturalna reforma systemu emerytalnego miała zapewnić zrównoważenie finansów ZUS, system miał być samo wystarczający i bezpieczny.
Twórcy nazwali ten system "Bezpieczeństwo dzięki różnorodności".
Aktorzy/ Autorzy reformy emerytalnej
Aleksander Kwaśniewski – prezydent
Jerzy Buzek – premier
Leszek Balcerowicz – wicepremier i minister finansów
Jacek Rostowski - 1997–2001 kierował Radą Makroekonomiczną w Ministerstwie Finansów.
Longin Komołowski minister pracy i polityki socjalnej
Donald Tusk – wicemarszałek senatu
Akt 2
Rok 2011 – po 12 latach okazało się, że system emerytalny nie jest jednak samo wystarczający, ZUS nadal nie ma zrównoważonych finansów, zadłużenie tylko w bankach komercyjnych przekroczył ponad 2 mld PLN. Receptą na uzdrowienie finansów ZUS według Rostowskiego, Fedak i Tuska jest przejecie składki z OFE
Akt 3
Rok 2012 – okazuje się, że system nadal jest niewydolny. Według Tuska i Rostowskiego cudownym rozwiązaniem tym razem będzie wydłużenie obowiązku pracy do 67. roku życia.
Na scenie pojawiają się nowi aktorzy: prezydent Komorowski i prezydentowa Komorowska.
Beneficjent reformy emerytalnej: Ryszard Krauze, informatyzacja ZUS niewątpliwie przyczyniła się, że w 2008 roku znalazł się w rankingu Miliarderów Świata miesięcznika Forbes na 897 miejscu z majątkiem szacowanym na 1,3 mld dolarów.
Z dreszczykiem emocji czekam na kolejne akty tego dramatu.
777
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (7)