Blog
Czas na rodzinę!
Stowarzyszenie Rodzin Katolickich AP
Stowarzyszenie Rodzin Katolickich AP www.srk.archpoznan.pl
0 obserwujących 26 notek 16037 odsłon
Stowarzyszenie Rodzin Katolickich AP, 15 marca 2013 r.

Jak poprawić własne ojcostwo?

Nie można być dobrym ojcem w rodzinie bez dobrej relacji z żoną. Przykład pięknej miłości rodziców jest najważniejszym elementem wychowania dzieci do miłości. Bo przecież celem życia człowieka i jednocześnie źródłem jego szczęścia jest Miłość, również w kategoriach wiecznych celem ostatecznym jest Bóg - Miłość i Źródło Miłości.

Miłość do żony

Nie można być dobrym ojcem w rodzinie bez dobrej relacji z żoną. Przykład pięknej miłości rodziców jest najważniejszym elementem wychowania dzieci do miłości. Bo przecież celem życia człowieka i jednocześnie źródłem jego szczęścia jest Miłość (Również w kategoriach wiecznych celem ostatecznym jest Bóg - Miłość i Źródło Miłości). Tak więc dziecko „odarte” z miłości rodziców ma bardzo utrudnioną drogę do własnego szczęścia. Słowem - najważniejsze co ojciec może dać swoim dzieciom to uczciwie, mądrze, wiernie i dozgonnie kochać ich matkę.

Wierne trwanie małżeństwa do śmierci jest najważniejszym przekazem o miłości małżeńskiej dawanym dzieciom. Wszelkie rozważania o „uczciwych” i „kulturalnych” rozwodach, a nawet o korzyściach z nich płynących dla dzieci (będą miały dwie mamusie i dwóch tatusiów) są ordynarną manipulacją i próbą robienia wody z mózgów biednym ludziom.

Miłość do dzieci

Miłość do dzieci jest troską o ich dobro, rozwój, o ich zbawienie - aż do świętości. Prymas Tysiąclecia powiedział: Ludzie mówią czas to pieniądz, a ja wam mówię czas to miłość. Miłość okazujemy przez poświęcenie swego czasu. Każdy ojciec powie, że jego praca zawodowa jest takim czasem dawanym dzieciom. To prawda, ale czy to wystarczy? Jest jeszcze tak zwany czas wolny. Rzecz w tym by nie był on „wolny” od dzieci. Wiem, że nie jest prosto (znam to z autopsji) cieszyć się w chwili, gdy trójka małych dzieci naraz siedzi na tatusiu, który zmęczony „jak pies” walnął się właśnie na tapczan wróciwszy po całym dniu pracy do domu. Wiem również, że wielu ojców bywa w domu prawie wyłącznie wtedy, gdy dzieci śpią.

Namawiam wówczas do refleksji - czy tak intensywna praca jest konieczna dla bytu rodziny, i czy przypadkiem nie stała się „atrakcją” samą w sobie i ucieczką od trudów życia rodzinnego? Oby chociaż pragnieniem każdego ojca była chęć jak najczęstszego przebywania z własnymi dziećmi. Czas dobrze przeżyty z dziećmi jest inwestycją przynoszącą owoce przez całe życie dzieci. Odwrotnie, gdy tego czasu było za mało, bywa że dziecko gubi się czy wręcz wykoleja. Popełnia nieodwracalne życiowe błędy. Wówczas rozpacz rodziców jest spóźniona...

Co robić, gdy tego czasu dla dzieci jest rzeczywiście i z obiektywnych,często niezawinionych przyczyn, po prostu za mało? Trzeba nauczyć się wykorzystywać jak najlepiej ten, nawet minimalny czas, który nam pozostaje.

Intensywne wykorzystanie czasu

By „nie tracić czasu” - konkretna rada dla wszystkich ojców: już dziś, teraz, natychmiast uczmy się intensywnego i sensownego spędzania czasu z dzieckiem. Takiego przebywania z nim, żeby dziecko było nasycone kontaktem z nami. Jeżeli ojciec zna potrzeby dziecka, wie, jak je zaspokajać, może w czasie kilku minut, a nawet sekund, każdego dnia skutecznie, w sposób sensowny, nasycić kontaktem ze sobą. Często mówi się o konieczności stałego napełniania tzw. zbiornika emocjonalnego w dziecku.

Gdy zbiornik jest napełniony, dziecko w sferze emocjonalnej funkcjonuje dobrze, gdy pusty, są kłopoty. Są sposoby intensywnego napełniania tego zbiornika. Chodzi tu o kontakt wzrokowy, o kontakt dotykowy, o ukierunkowaną na dziecko uwagę.

Spojrzenie ojca

Każdy z nas zna moc spojrzenia prosto w oczy. Niestety, wykorzystujemy to zazwyczaj w sytuacjach negatywnych, np. po przewinieniu dziecka. Otóż znając ogromną moc spojrzenia w oczy, zamiast wykorzystywać ją, jak „ubek” na przesłuchaniu, wykorzystajmy ją z pożytkiem dla dobra dziecka. Spojrzenie prosto w oczy dziecku z miłością - mówiące: kocham ciebie takim, jaki jesteś, bez względu na to, co zrobisz, zawsze będę cię kochać, jestem z ciebie dumny - nasyci u dziecka potrzebę kontaktu z ojcem i tym samym stanie się elementem sprzyjającym jego rozwojowi, wzrostowi.

Zauważmy, że na spojrzenie prosto w oczy wystarczy kilka, kilkanaście,no może w wyjątkowych sytuacjach, kilkadziesiąt sekund. Chyba żaden, choćby najbardziej zapracowany ojciec nie powie, że tyle czasu dziennie nie może poświęcić swojemu dziecku (Jeżeli zestawimy to z czasem ponad 4 godz. które spędza dziennie przeciętny Polak przed telewizorem, łatwo dojdziemy do wniosku, że naprawdę nie o brak czasu chodzi).

Dotyk

Drugim elementem, bardzo skutecznie zaspokajającym potrzebę kontaktu jest dotyk (tzw. kontakt cielesny). Kobieta w stanie błogosławionym kontaktuje się z dzieckiem cieleśnie 24 godz. na dobę. Po urodzeniu dziecko położone na brzuchu matki uspokaja się. Czuje dotyk skóry i słyszy bicie serca matki - jest u siebie. Małe dziecko, dzięki karmieniu piersią, zabiegom pielęgnacyjnym i zmienianym wielokrotnie pieluchom, jest często dotykane. Potrzeba dotyku jest zaspokajana niemal automatycznie (zmienia się to po odstawieniu od piersi i wyjściu z pieluch). Zwykle jednak małe dziecko jest często pieszczone, przytulane, sadzane na kolanach.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Stowarzyszenie Rodzin Katolickich Archidiecezji Poznańskiej jest organizacją społeczną, która powstała w 1994 r., działającą na podstawie własnego statutu oraz w oparciu o przepisy prawa Kanonicznego oraz prawa o stowarzyszeniach. Skupia osoby akceptujące naukę społeczną Kościoła Katolickiego, a w szczególności naukę o małżeństwie i rodzinie. Działalność prowadzi w łączności z władzą kościelną, co gwarantowane jest przez osobę asystenta kościelnego - Ks. Kanonika Leonarda Polocha. Stowarzyszenie działa na terenie Archidiecezji Poznańskiej. Posiada osobowość prawną, a jego celem jest troska o zgodne z nauką Kościoła życie małżeńskie i rodzinne oraz wspieranie rodziny w wypełnianiu jej zadań społecznych. W szczególności prowadzona jest działalność społeczno-kulturalna i oświatowo-wychowawcza poprzez organizowanie poradnictwa rodzinnego, obozów i kolonii dla dzieci oraz imprez kulturalno-rekreacyjnych. Stowarzyszenie reprezentuje także interesy rodzin katolickich wobec władz publicznych (rządowych i samorządowych) oraz konsekwentnie inicjuje i wspiera wszelkie działania, których celem jest ochrona życia ludzkiego od poczęcia do naturalnej śmierci. Stowarzyszenie jest organizacją pożytku publicznego. Nr KRS 0000090832.

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Ostatnie komentarze

  • @HALO To jak homosie pojawią się w reklamie telewizyjnej, to rodzina przed telewizorem się...
  • @TURABAT Szersze uzasadnienie akcji znaleźć można na obu linkowanych stronach. Rodzina jest...
  • @grazss Dziękujemy! Już powinno być OK.

Tematy w dziale