0 obserwujących
26 notek
33k odsłony
  3714   0

Podróż w głąb pułkownika Szeląga

 

Proszę państwa, [z nową werwą] każdy z nas jest w stanie sobie szereg okoliczności faktycznych, praktycznych i pragmatycznych

 

("Czy ta fachowa wiedza i terminologia robią jeszcze na nich wrażenie?  I czy ja gdzieś nie mówiłem już o 'szeregu okoliczności'?") 

 

które być może - ale ja tego nie wiem! - kierowały [przełknięcie śliny] albo  kierują w przypadku... innych zdarzeń... [głęboki wdech] eee... osobami decydującymi o takim psp... postępowaniu z dowodami rzeczowymi...

 

("Świetnie, panie Szeląg. Rób dalej publiczną psychoanalizę towarzystwu z Łubianki. Zajedziesz daleko.") 

 

może to być sytuacja taka że [zawieszenie głosu]

 

("Ględzę od dwóch minut i poza 'najbardziej logiczną i prostą odpowiedzią' nie wymyśliłem nic. Trzeba im coś rzucić. Cokolwiek")   

 

trzeba było pociąć ok... określony element na fragmenty mniejsze po to żeby je przetransportować na... płytę lotniska  gdzie... ma być odtworzony w obrysie samolotu

 

("Jezus, co ja p*****ę?! Zmasakrowali wrak, żeby go lepiej odtworzyć?!  Zabierzcie mnie stąd!") 

 

jak powiem, nie chcę się wypowiadać na ten temat, bo nie wiem, co kierowało osobami, które o tym decydowały... yyyy....

 

("Czy ja znowu powiedziałem, że nie wiem, co Putin ma w głowie?") 

 

logiczna odpowiedź jest, że oczywiście powinno postępować w ten sposób, że jakby... w jak najmniejszym stopniu ingerować w tę strukturę fizyczną ...

 

("Matko, znowu ta 'logiczna odpowiedź'?! PO CO JA TO MÓWIĘ? Beze mnie tego nie wiedzą?!")

 

no niemniej trzeba mieć też na uwadze to, że... eeeeeyyyyyyyy [wyjątkowo długie]... jeżeli czyniły to odpowiednie organy - odpowiednie organy! -

 

("Odpowiednie organy. Mam nadzieję, że przynajmniej to zauważą.") 

 

przygotowane do tego, to kwestia ustalenia że... [gorączkowe spojrzenie pod stół] to z takiej, a nie innej przyczyny... że robiły dokładnie to przy tym fragmencie, a to przy tym fragmencie... albo też pewne cechy fizyczne materiału wskazują, że jest to działanie celowe dokonane po katastrofie... [głęboki wdech]...

 

("Odpowiednie organy robią wszystko celowo, z takiej, a nie innej przyczyny, dokładnie to przy tym fragmencie, a to przy tym fragmencie, przed katastrofą i po katastrofie. Co mogę powiedzieć, żeby wkopać się jeszcze bardziej?") 

 

mogą... yyyyy.... spowodować to, że opinia wydana na tej podstawie będzie jasna i pełna.

 

("Jasna, pełna i z pianą na dwa palce. Zabierzcie mnie stąd!") 

 

[TVN24 przerywa transmisję.


Prezenter mówi o szczątkach ofiar, które mogą znajdować się jeszcze w Smoleńsku i niezabezpieczeniu wraku. "Będziemy oczywiście jeszcze wracać do tych informacji i ustaleń, które pojawiły się na tej konferencji prasowej".]

 

 

 

PS. Zgodnie z niedawną obietnicą i teraz  kończę wpis linkiem do aktualnej polecanki w "Naszym Dzienniku". Dzisiaj: wywiad z Piotrem Naimskim nt. umowy gazowej z pytaniem: "czy Tusk prosił Merkel o pomoc" oraz wczorajszy artykuł nt. łupkowej ofensywy w Polsce.

Lubię to! Skomentuj55 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale