13 obserwujących
121 notek
229k odsłon
1401 odsłon

Największy przegrany...

Wykop Skomentuj39

Choć wyniki wyborów prezydenckich poznamy dopiero w poniedziałek, już wiele wskazuje, kto może być największym ich przegranym. W najnowszym sondażu Kantar dla „Faktów” TVN i TVN 24, Władysław Kosiniak – Kamysz pobił swój rekord niskiego poparcia i zanotował tylko 2 %. Tak źle jak dotąd nigdy nie było. Kto by pomyślał, że jeszcze dwa, trzy miesiące temu był on typowany jako kandydat mający najmniejszy elektorat negatywny i zarazem mający największe szanse, na pokonanie obecnego Prezydenta. Jego żona była porównywana z Agatą Dudą i przymierzana do roli pierwszej damy.

Jako centrowiec - akceptowalny dla wielu ludzi - mających na celu odsunięcie PiS-u i Dudy od władzy, osiągał kilkunastoprocentowe wyniki w sondażach. Najczęściej bywał ponad progiem poparcia organizacji, która za nim stoi, czyli Kukiz i PSL. A przy fatalnych wynikach Kidawy, pojawiały się głosy w PO, żeby to właśnie jego poprzeć jako wspólnego kandydata totalnej opozycji.

Ale „Tygrys” przygasł. Nie tylko on, drugi kandydat, za którym stoi partia, którą w Sejmie reprezentuje prawie 50 posłów - Robert Biedroń jest niewiele lepszy - ma tylko 3 % poparcia . Dlaczego tak się dzieje? Widać jak POPiS-owska machina miażdży niczym walec drogowy pozostałe partie, a słabi liderzy zostają zepchnięci na margines.

Żelazny elektorat Krzysztofa Bosaka, który osiągnął w tym sondażu 7 % i tak w takich okolicznościach trzyma się bardzo mocno, a Konfederacja utwierdza na pozycji trzeciej siły politycznej (Hołownia to Trzaskowski bis). To dobra prognoza na przyszłość.


Wykop Skomentuj39
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka