Internetowy tabloid Pardon pisze o zamieszaniu ze szwedzkim odpowiednikiem PESELu, a konkretnie o pewnych numerach kończących się na 666.
Chrześcijańscy libertarianie i fundamentaliści protestanccy od dawna zwracają uwagę na to, że wszelkie eidencjonowanie ludności, nadawanie obywatelom numerów itd., nie mówiąc już o chipowaniu ich (do czego się, o zgrozo, zbliżamy) może budzić skojarzenia ze znamieniem Bestii z Objawienia św. Jana.
Autorka kończy artykuł słowami W ten sposób Liczbą Bestii władze piętnują corocznie nawet 100 małych Szwedek. Może to materiał na jakąś fajną teorię spiskową?
Owszem, na bardzo fajną :)



Komentarze
Pokaż komentarze (1)