Tusk nie jest księciem z mojej bajki. Ale...
W tym sporze- na tym etapie sporu- uważam , że NIE MOŻE ustąpić lekarzom.Na negocjacje i wzajemne ustępstwa był czas.Trzy kwartały. Teraz należy egzekwować prawo,które się uchwaliło.
Pora wypić piwo,które się samemu nawaRZyło.
Był czas na rozmowy i negocjacje. Tusk je olał.Grał w tym czasie w piłkę na Orlikach i puszył się na brukselskich salonach.Dzisiaj jest strajk.Czyli ŚCIANA. Każde ustępstwo na rzecz strajkujących bedzie sygnałem dla innych,że STRAJKIEM można coś ugrać.
A wtedy to naprawdę będzie żle....
Polactwo można ubrać w te banialuki o "dobrze pacjenta", ale teraz rozgrywa się walka o coś więcej.


Komentarze
Pokaż komentarze (6)