Dam Zuchowski Dam Zuchowski
96
BLOG

Zbiorowe Zabójstwa w Papui Zachodniej – Wiosna 2026

Dam Zuchowski Dam Zuchowski Polityka Obserwuj notkę 0

Masakra w Kembru z 14 kwietnia 2026 roku (Link) dokonana przez indonezyjskie siły bezpieczeństwa w zachodniopapuaskiej regencji Puncak kosztowała życie 15 rdzennych mieszkańców Nowej Gwinei. Chociaż stanowiła ona jednorazowo największy akt zbiorowego zabójstwa w Papui Zachodniej w ostatnich miesiącach, to wpisuje się ona w narastającą presję militarną indonezyjskiej armii, trwającą od czasu objęcia urzędu prezydenckiego przez Prabowo Subianto. W październiku 2025 roku indonezyjskie siły bezpieczeństwa dopuściły się Masakry w Soanggama (Link), która pochłonęła 12 ofiar. Systematyczna przemoc wojskowa ze strony zintegrowanych sił indonezyjskiego wojska od kwietnia do czerwca 2026 roku, uczyniła ten okres jednym z najbardziej zabójczych dla ludności cywilnej w Papui Zachodniej od czasu obalenia indonezyjskiego dyktatora Suharto, dla którego gdyby żył obecny prezydent byłby byłym zięciem.

W tym artykule zamieszczone zostały opisy i charakterystyka Masakry w Dogiyai, zabójstw w Omukia, a także morderstw w rejonie Tembagapury – innych zbiorowych przypadków śmierci dokonanych wiosną 2026 roku przez indonezyjską armię w okupowanej od lat 1960. Papui Zachodniej.

image


MASAKRA W DOGIYAI

Tragedia, znana lokalnie jako „Tragedi Dogiyai Berdarah”, rozpoczęła się rano 31 marca 2026 roku w regencji Dogiyay w indonezyjskiej prowincji „Papua Środkowa” (Papua Tengah). Zapalnikiem, który wywołał dalszy bieg wypadków, było znalezienie ciała funkcjonariusza policji, Jufentusa Edowaia, w rowie melioracyjnym przed kościołem Ebenhaezer w Moanemani. Okoliczności jego śmierci, głębokie rany cięte szyi i rąk, pozostawały niewyjaśnione, a sprawcy nie zostali zidentyfikowani.

Reakcja indonezyjskich sił bezpieczeństwa, wojska (TNI) oraz policji (Polri), była natychmiastowa i, według licznych relacji, całkowicie nieproporcjonalna. Zamiast standardowych procedur śledczych, uruchomiono mechanizm określany przez obserwatorów jako „operacja odwetu” (operasi balas dendam). Funkcjonariusze wjechali do Moanemani wieloma pojazdami, otwierając bezładnie ogień w miejscach publicznych, w tym w kierunku lokalnego targu oraz domów mieszkalnych w okolicznych wioskach Ikebo, Kimupugi i Mauwa.

Najbardziej uderzającym aspektem wydarzeń w Dogiyai była ślepa przemoc. Kule dosięgały osób, które w żaden sposób nie uczestniczyły w konflikcie. W wyniku działań prowadzonych między 31 marca a 2 kwietnia śmierć ponieśli:

– Siprianus Tibakoto (19 lar) pochodzący ze wsi Puweta, zginął wiosce Ikebo postrzelony w głowę (pocisk trafił w dolną część brody i wyszedł przez nos);

– Yulita Ester Pigai (60-70 lat) – starsza kobieta, cierpiąca na paraliż, zastrzelona we własnym domu podczas przeczesywania terenu (kula trafiła ją w udo, powodując natychmiastowy zgon);

– Martinus Yobee (12 lat) – nieletni uczeń szkoły podstawowej został postrzelony w brzuch (zmarł w wyniku odniesionych ran po dramatycznej, lecz nieudanej próbie ratowania jego życia);

– Angkian Edowai (19 lat) – pochodził z wioski Denemani (zginął trafiony w klatkę piersiową i serce w wiosce Kimupugi);

– Ferdinand Auwe (19 lat) – pochodził z wioski Puweta II (postrzelony w udo w wiosce Ikebo, zmarł na miejscu zdarzenia.

Niektóre doniesienia z Dogiyai z tego okresu mówiły łącznie o śmierci ośmiu cywilów. Wiele osób odniosło ciężkie obrażenia, w tym 11-letni Maikel Waine, postrzelony w klatkę piersiową (kula przeszła przez ramię), który w stanie krytycznym walczył o życie.

Kolejny tragiczny incydent w regionie miał miejsce 10 maja 2026 roku. Podczas gdy społeczność Dogiyai uczestniczyła w niedzielnym nabożeństwie, siły bezpieczeństwa przeprowadziły operację w pobliżu boiska piłkarskiego przy biurze dystryktu Dogiyai.

Ofiarą padł 21-letni Nopison Tebai, czynny uczeń 11. klasy liceum SMAN 2 Dogiyai. Według świadków, funkcjonariusze użyli gazu łzawiącego i ostrej amunicji wobec młodzieży przygotowującej turniej sportowy. N. Tebai został postrzelony w klatkę piersiową podczas próby ucieczki; zginął na miejscu. Choć policja oficjalnie twierdziła, że „zneutralizowała” członka Armii Narodowego Wyzwolenia Papui Zachodniej (TPN-PB) stawiającego zbrojny opór, społeczność lokalna i nauczyciele kategorycznie zaprzeczyli tym oskarżeniom, wskazując na status ucznia zamordowanego mężczyzny.

W odpowiedzi na milczenie mediów głównego nurtu i bezczynność organów ścigania, młodzież z Dogiyai podjęła walkę o prawdę za pomocą dokumentacji. Jednym z manifestacji tej walki stała się publikacja książki „Tragedi Dogiyai Berdarah, 31 Maret 2026” autorstwa Siorusa Degeia. Publikacja zawiera szczegółową chronologię, nazwiska ofiar i zdjęcia dowodów (np. łusek po kulach).

11 maja 2026 roku w Nabire odbyła się pokojowa akcja studentów zrzeszonych w IPMADO, którzy domagali się powołania niezależnego zespołu ds. zbadania tragedii. Podkreślano, że w Dogiyai „upadły nie tylko łuski po kulach, ale poczucie bezpieczeństwa i zaufanie do państwa”.

„Tym, co upadło w Dogiyai na przełomie marca i kwietnia 2026 roku, nie były tylko łuski po nabojach. Tym, co upadło, była obietnica konstytucji, że każdy obywatel ma prawo żyć i otrzymać ochronę prawną” – napisał papuaski publicysta Emil E. Wakei, który dodatkowo przestrzegł:

„Akcja z 11 maja 2026 roku w Nabire jest przypomnieniem, że ta obietnica musi zostać natychmiast spłacona. Jeśli państwo naprawdę chce pokoju w Papui, musi odważyć się zacząć od uczciwości wobec tego, co właśnie się wydarzyło. Ponieważ pokój, który nie odważy się spojrzeć na rany, będzie jedynie tymczasowym zawieszeniem broni przed kolejnym rozlewem krwi”.

Wydarzenia w Dogiyai spotkały się z potępieniem ze strony liderów regionalnych. Matthew Wale, wówczas lider opozycji na Wyspach Salomona, a od 15 maja premier tego kraju, wezwał państwa melanezyjskie do solidarności. Z kolei Benny Wenda (przebywający na uchodźctwie Tymczasowy Prezydent Papui Zachodniej z ramienia ULMWP nazwał sytuację w Dogiyai częścią „pełzającego ludobójstwa” i wezwał ONZ do natychmiastowej interwencji.

Tragedia w Dogiyai z 2026 roku nie jest incydentem odosobnionym, lecz elementem szerszego schematu militaryzacji Papui Zachodniej. Dla mieszkańców regionu, wydarzenia te są dowodem na to, że w oczach indonezyjskiego aparatu bezpieczeństwa każdy rdzenny Papuas może stać się legalnym celem.


ŚMIERĆ W OGRODACH: ZABÓJSTWA CYWILÓW W OMUKIA (1-6 MAJA 2026)

Wydarzenia, które rozegrały się w dystrykcie Omukia (regencja Puncak, prowincja Papua Środkowa) między 1 a 6 maja 2026 roku, stanowią jeden z najbardziej drastycznych przykładów eskalacji przemocy w Papui Zachodniej w tym roku. To, co oficjalnie nazywano operacją bezpieczeństwa wymierzoną w grupy zbrojne, w rzeczywistości uderzyło w bezbronnych cywilów, prowadząc do śmierci młodych kobiet, masowych przesiedleń oraz czynów, które obrońcy praw człowieka klasyfikują jako zbrodnie wojenne.

Początek maja przyniósł serię krwawych ataków w ogrodach i na terenach uprawnych, na których rdzenni Papuasi poszukiwali pożywienia. Według raportów organizacji Human Rights Defender (HRD) oraz relacji lokalnych liderów, indonezyjskie siły bezpieczeństwa otworzyły ogień do osób niebiorących udziału w żadnych działaniach wojennych.

Tarling Wanimbo, 20-letnia kobieta została zastrzelona przez indonezyjskich żołnierzy 2 maja 2026 roku, podczas zbierania żywności w rodzinnym ogrodzie w granicach dystryktu Omukia. Podczas prac w ogrodzie, w podobnych okolicznościach zginęła również 31-letnia Naena Murib. W tym samym okresie z rąk członków indonezyjskich służb bezpieczeństwa zginęli Bebison Murib (19 lat) oraz Amukiamen Magay (41 lat).

Świadkowie i organizacje humanitarne podkreślają, że ofiary były cywilami, a ich śmierć nastąpiła w miejscach codziennej aktywności bytowej. Wskazuje to na całkowite zignorowanie zasad rozróżniania między bojownikami a ludnością cywilną.

Przebiegłość i okrucieństwo jednostki wojskowej objawiło się najpełniej 6 maja 2026 roku, kiedy rodzina i lokalni urzędnicy podjęli próbę zabezpieczenia ciała i ewakuacji zamordowanej Taling Wanimbo. Gdy ludzie zbliżyli się do ciała kobiety doszło do eksplozji. Okazało się, że indonezyjskie siły bezpieczeństwa podłożyły ładunek wybuchowy, prawdopodobnie przy ciele martwej – świadomie zastawiając pułapkę na osoby dokonujące oględzin miejsca zdarzenia. W rezultacie wybuchu obrażenia odniosło kilka osób, w tym sołtys wioski Manggume oraz sekretarz dystryktu Omukia.

Zastosowana strategia skrytobójczej akcji wymierzonej w cywilów została potępiona przez obrońców praw człowieka jako nieludzki akt wykorzystujący zwłoki jako narzędzie wojny. Stoi w sprzeczności z elementarnym szacunkiem dla zmarłych i zasadami humanitaryzmu.

Operacja w dystrykcie Omukia i w okolicach Illaga wywołała kryzys. Tysiące ludzi, w tym dzieci, kobiety w ciąży i osoby starsze, uciekło do lasu oraz sąsiednich dystryktów, w obawie przed dalszymi atakami. Ciągła kontrola wojskowa nad obszarem konfliktu utrudniała ewakuację rannych oraz dostarczanie żywności i leków dla uchodźców.

Według doniesień, działania w dystrykcie Omukia miały miejsce w kontekście szerszych działań wojskowych w regencji Puncak, prowadzonych od kwietnia 2026 roku. Mieszkańcy obszarów dotkniętych konfliktem w dystryktach Kembru i Pogoma mieli uciekać do dystryktu Omukia w poszukiwaniu bezpieczeństwa. Obszar ten zamieszkują wyłącznie rdzenni Papuasi. Społeczności w tym regionie nadal borykają się z poważnymi problemami humanitarnymi, takimi jak brak bezpieczeństwa, traumy, ograniczenia w przemieszczaniu się oraz trudności w dostępie do żywności i pomocy medycznej.

Lokalne źródła donosiły, że indonezyjscy funkcjonariusze sił bezpieczeństwa wkroczyli do obozów dla przesiedleńców wewnętrznych (IDP), przeprowadzili przesłuchania i oddali strzały w pobliżu obozów. Incydenty te wywołały powszechny strach wśród osób wewnętrznie przesiedlonych, które już wcześniej doświadczyły przemocy oraz przesiedleń.

MORDERSTWA W TEMBAGAPURA (7-8 MAJA 2026 ROK)

Wydarzenia w dystrykcie Tembagapura (regencja Mimika, prowincja Papua Środkowa), do których doszło między wieczorem 7 maja a porankiem 8 maja 2026 roku, stanowią brutalny przykład pogardy i nieposzanowania prawa do życia rdzennych mieszkańców Papui Zachodniej przez indonezyjskie służby zabezpieczające obszar w regionie masowego wydobycia złota i miedzi przez Freeport PT Indonesia – jest to przedsięwzięcie trwające od kilkudziesięciu lat przy głównym udziale amerykańskiej korporacji Freeport McMoran.

Poszczególne akty przemocy miały miejsce wzdłuż rzeki Kali Kabur (rzeka Kabur), obszaru znanego z płukania złota przez Papuasów poszukujących dodatkowego zarobku. Według raportów, operacja wojskowa indonezyjskich sił bezpieczeństwa rozpoczęła się w czwartkowy wieczór, 7 maja, i trwała do piątkowego poranka.

Relacje świadków wskazują, że siły zbrojne przeprowadziły brutalny ostrzał obozów cywilnych poszukiwaczy złota. Według oświadczeń Armii Narodowego Wyzwolenia Papui Zachodniej (TPN-PB), pięciu cywilów zginęło na miejscu. Jednocześnie indonezyjskie wojsko (TNI) utrzymywało po incydencie kontrolę nad terenem, co początkowo uniemożliwiało ewakuację wszystkich rannych oraz identyfikację ciał.

Najbardziej przejmującym symbolem tragedii stała się śmierć 17-letniej Nalince Wamang, uczennicy szkoły zawodowej (SMK Petra), która właśnie ukończyła egzaminy. Udała się do obozowiska przy Mile 69-71, aby pomóc rodzinie w płukaniu złota i po to by zebrać fundusze na czesne na studia uniwersyteckie. Zginęła od postrzału w klatkę piersiową.

Wśród rannych znalazło się roczne dziecko (o inicjałach KM), które zostało trafione pociskiem w usta (wargę), oraz 12-letnia dziewczynka (IW) z raną postrzałową ramienia. Indonezyjska policja potwierdziła zgon dwóch kobiet (Nalince Wamang oraz innej osoby, która zmarła w szpitalu RSMM Caritas). TPN-PB podtrzymywało jednak informację o pięciu ofiarach śmiertelnych.

Tembagapura znajduje się w tzw. „martwej strefie” otaczającej kopalnię Freeport-McMoran, jedną z największych kopalni złota i miedzi na świecie. Lasy w tym regionie zostały zniszczone, woda jest zatruta, a dorzecze rzeki Ajkwa zamieniło się w jałowe pustkowie. Rdzenni Papuasi, którzy wcześniej utrzymywali się z łowiectwa i drobnej uprawy, zostali zmuszeni do płukania złota z odpadów kopalnianych, aby przetrwać. Ofiary z Tembagapury, jak zauważył Benny Wenda, Tymczasowy Prezydent Papui Zachodniej z ramienia ULMWP, ucierpiały trzykrotnie: najpierw tracąc ziemię, potem środki do życia, a na końcu samo życie.

TPN-PB oskarżyło siły indonezyjskie o celowy atak na cywilne obozowiska w ramach szeroko zakrojonej operacji wojskowej. Rzecznik indonezyjskiej armii twierdził, że to bojownicy papuascy pod dowództwem Guspiego Wakera pierwsi otworzyli ogień w stronę pozycji wojska w pobliżu osady cywilnej, a armia jedynie odpowiadała ogniem i ewakuowała mieszkańców. Agustinus Anggabaik, przewodniczący Zgromadzenia Ludu Papui (MRP) Papui Środkowej – lokalnego ciała działającego na mocy indonezyjskiej Specjalnej Autonomii – po odwiedzeniu rannych w szpitalu, przedstawił inną wersję. Ofiary powiedziały mu, że na miejscu nie było żadnych bojowników OPM/TPN-PB, nie doszło do wymiany ognia, a żołnierze TNI (z grupy zadaniowej Rajawali) nagle zaczęli strzelać w stronę obozów, w których ludzie spali lub odpoczywali.

Nocne zajścia wywołały masowy exodus ludności. Szacuje się, że około tysiąca cywilów uciekło pieszo przez lasy i drogi publiczne w kierunku Kimbeli i Timiki, w tym grupy szczególnie narażone: niemowlęta, kobiety w ciąży i osoby starsze. Indonezyjskie siły bezpieczeństwa ewakuowały 256 osób do posterunku Brimob przy MP 72 w celu zapewnienia im ochrony. Obrońcy praw człowieka, w tym Selpius Bobii, zaklasyfikowali te wydarzenia jako poważne naruszenie międzynarodowego prawa humanitarnego i wezwały Krajową Komisję Praw Człowieka (Komnas HAM) do przeprowadzenia niezależnego śledztwa. Podkreślono, że militaryzacja regionu wokół kopalni Freeport służy ochronie inwestycji przemysłowych, a nie bezpieczeństwu cywilów.


BOMBAMI W KOŚCIÓŁ KATOLICKI W INTAN JAYA (17 MAJA 2026)

W niedzielę, 17 maja 2026 roku, podczas gdy mieszkańcy prowadzili codzienną działalność w pobliżu obiektów religijnych na terenie dystryktu Agisiga w regencji Intan Jaya, doszło do potężnej eksplozji bomby (według niektórych raportów był to atak dronowy) w sąsiedztwie kościoła katolickiego św. Piotra Soali oraz na terenie kościoła św. Pawła Nabuni Mbamogo. Wybuch nastąpił w miejscu, które lokalna społeczność od pokoleń uznawała za nienaruszalną strefę bezpieczeństwa i schronienia.

W wyniku tej eksplozji rany odniosły cztery osoby cywilne. Poszkodowani doznali obrażeń o różnym stopniu ciężkości, co wymagało natychmiastowej ewakuacji medycznej z trudno dostępnych terenów Intan Jaya do większych ośrodków medycznych w Timice.

Najcięższe obrażenia odniósł Luter Nabelau, który doznał rozległych ran rąk, ud, głowy oraz lewej części kręgosłupa. Po otrzymaniu pierwszej pomocy w szpitalu okręgowym w Sugapa, został przetransportowany do szpitala RSMM Caritas oraz szpitala regionalnego w Timice. Mimo przeprowadzonej operacji oraz tygodniowej intensywnej terapii, Luter Nabelau zmarł 25 maja 2026 roku.

Śmierć Nabelau wywołała szczególne oburzenie, ponieważ był on powszechnie szanowanym urzędnikiem wiejskim (pełnił funkcję Kaur Sosial – urzędnika ds. społecznych) w wiosce Danggoa. Lokalni liderzy, w tym Simson Weya z Komisji C w Intan Jaya, stanowczo zdementowali krążące pogłoski, jakoby zmarły był powiązany z grupami zbrojnymi. Podkreślono, że był on „zwykłym człowiekiem, który nic nie wiedział o konflikcie, a jednak stał się jego ofiarą”. Incydent w Agisiga został potwierdzony przez władze kościelne, w tym przez dziekana dekanatu Moni-Puncak Jaya, ojca Yanuariusa Yance Yogiego, który wyraził głęboki wstrząs faktem, że do ataku doszło bezpośrednio przed kościołem.

Intan Jaya jest jednym z kilku regionów (obok Puncak, Yahukimo i Tembagapury), gdzie indonezyjskie siły bezpieczeństwa prowadzą zintensyfikowane operacje przeciwko Armii Narodowego Wyzwolenia Papui Zachodniej (TPN-PB). Według Ograma Wanimbo, rzecznika Komitetu Narodowego Papui Zachodniej (KNPB), nadmierne użycie siły w tych dystryktach nosi znamiona zbrodni przeciwko ludzkości. Działania militarne w Intan Jaya przyczyniają się do gwałtownego wzrostu liczby osób wewnętrznie przesiedlonych (IDP).


ZABÓJSTWO 18-LETNIEJ DZIEWCZYNY PRZY UŻYCIU DRONA

7 czerwca 2026 roku w dystrykcie Melagi w regencji Lanny Jaya bezzałogowy dron obsługiwany przez indonezyjskich żołnierzy zrzucił bombę w wiosce Wunapunggu, która spadła tuż obok 18-letniej Pendite Weyi, powodując śmiertelne obrażenia. Jest ona kolejną młodą kobietą zamordowaną przez indonezyjską armię narodową w tym roku.

P. Weya odniosła śmiertelne obrażenia w wyniku odłamków podczas ataku, w tym rozległe rany lewego i prawego ramienia, twarzy i klatki piersiowej. Po jej śmierci krewni skremowali ciało zgodnie z lokalnymi zwyczajami. Dwoje innych mieszkańców wioski, 40-letni Yoban Kiwone Wenda i 21-letni Mayu Walia, zgłoszono jako zaginionych od czasu operacji sił bezpieczeństwa. Ich ciała podobno nie zostały odnalezione do 15 czerwca 2026 roku.

15 czerwca 2026 roku studenci z Lanny Jaya złożyli formalną skargę do Biura Narodowej Komisji Praw Człowieka (Komnas HAM) w ramach wiecu wolności słowa w Abepura, w mieście Jayapura. Protestujący potępili operację wojskową w Lanny Jaya i wezwali władze do zbadania domniemanych naruszeń praw człowieka dotyczących ludności cywilnej. Wezwali do powołania niezależnego zespołu śledczego , przeprowadzenia bezpośrednich dochodzeń przez władze regionalne oraz odejścia od podejścia zorientowanego na bezpieczeństwo na rzecz rozwiązań pokojowych i humanitarnych.

Benny Wenda, Tymczasowy Prezydent Papui Zachodniej z ramienia ULMWP komentując ten atak, który dotknął region plemienny z którego sam pochodzi napisał:

„Bombardując nas bombami i bronią palną od ponad siedmiu lat. Indonezja coraz częściej używa dronów i innych bezzałogowych ładunków wybuchowych, aby siać terror w sercach cywilów Papui Zachodniej. Po zamordowaniu pana Nabalau, wojsko umieściło bombę-pułapkę na drzwiach kościoła Zion w sąsiednim dystrykcie Hitadipa. Na szczęście bomba została odkryta, zanim zdążyła eksplodować, ale gdyby pastor lub parafianin dotknął sznurka, byłby już martwy. Ten haniebny akt wpisuje się w nowy, konsekwentny trend podrzucania bomb przez Indonezję na ciała zabitych Papuasów, tak aby ich rodziny, gdy pójdą pochować zmarłych, same stały się ofiarami. Zabijają nas dla sportu, ponieważ uważają nas za gorszych od ludzi”.


DWIE KOBIETY RANNE W ATAKU DRONOWYM NA WIOSKĘ DANGGOA W REGENCJI INTAN JAYA

Dwie papuaskie kobiety, Otovina Hogajau i Agolu Pogau, zostały poważnie ranne podczas domniemanego ataku drona indonezyjskiego wojska w wiosce Danggoa, w dystrykcie Agisiga, w regencji Intan Jaya w dniu 18 czerwca 2026 roku.

Według wielu lokalnych źródeł kobiety wracały ze swoich ogrodów i myły bataty oraz warzywa w pobliskim strumieniu, gdy urządzenie wybuchowe, rzekomo zrzucone z bezzałogowego statku powietrznego, eksplodowało w ich pobliżu. Obie ofiary doznały ciężkich obrażeń od wybuchu i zostały ewakuowane przez lokalnych mieszkańców do Szpitala Ogólnego Dystryktu Sugapa (RSUD) w celu udzielenia pomocy medycznej w trybie pilnym. Atak miał również spowodować przesiedlenie mieszkańców wioski Danggoa, z których wielu uciekło do okolicznego lasu w obawie przed kolejnymi atakami.

Aner Maisini, regent regencji Intan Jaya, wyraził zaniepokojenie tym zdarzeniem i potwierdził, że ofiary zostały ewakuowane w celu leczenia. Wezwał do przedstawienia przejrzystych wyjaśnień oraz przeprowadzenia kompleksowej oceny, aby zapobiec podobnym incydentom w przyszłości.

Danggoa oraz sąsiednie rdzenne wioski w dystryktach Agaisiga i Sugapa w Intan Jaya stały się celem powtarzających się operacji wojskowych. Między 9 a 11 kwietnia 2023 roku indonezyjskie siły bezpieczeństwa przeprowadziły naloty na cztery wioski w regencji Intan Jaya w Papui Zachodniej, położone na obszarze 2,7 kilometra kwadratowego. W wyniku tych działań zniszczono co najmniej 28 domów. Według doniesień siły bezpieczeństwa zabiły czterech cywilów i raniły trzy kolejne osoby, w tym dwoje nieletnich. Ponad 3000 rdzennych Papuasów zostało wewnętrznie przesiedlonych w rezultacie tych operacji, mierząc się z dramatycznymi warunkami życia bez dostępu do odpowiedniej żywności, opieki zdrowotnej i edukacji.


OŚWIADCZENIA I KOMENTARZE

Lokalni liderzy religijni, tacy jak pastor Jimi Koirewa, otwarcie ostrzegają przed „ludobójstwem” i „unicestwianiem” młodego pokolenia Papuasów. Wskazują na wzorzec ataków wymierzonych w kobiety i dzieci, co w rezultacie doprowadzi do zniszczenia przyszłości narodu. Z punktu widzenia prawa międzynarodowego, opisane działania naruszają podstawowe zasady Międzynarodowego Prawa Humanitarnego (MPH), w tym: 1) Zasadę rozróżnienia: Niezdolność lub brak woli odróżnienia bojowników od cywilów pracujących w ogrodach czy poszukujących złota.; 2) Zasadę proporcjonalności: Użycie broni ciężkiej i bombardowań przeciwko celom znajdującym się w sąsiedztwie cywilów oraz 3) Zakaz stosowania kar zbiorowych: Pacyfikacje całych regionów w odpowiedzi na pojedyncze incydenty.

Komitet Narodowy Papui Zachodniej (KNPB) stwierdził, że sytuacja humanitarna w Papui pogorszyła się od kwietnia do maja 2026 r. Intensyfikacja działań wojskowych i konfliktów zbrojnych w kilku regionach spowodowała ofiary śmiertelne wśród ludności cywilnej, masowe przesiedlenia, wiążące się z licznymi zarzutami naruszeń praw człowieka.

Agus Kossay, przewodniczący KNPB, oświadczył, że jego organizacja odnotowała w tym okresie co najmniej 11 incydentów, które bezpośrednio dotknęły ludność cywilną. Jednym z najbardziej znaczących było bombardowanie terenów cywilnych w regencji Puncak w dniach od 14 kwietnia do 5 maja 2026 roku, w wyniku którego odnotowano ofiary śmiertelne i ranne, a wielu uchodźców zostało zmuszonych do ewakuacji lub ucieczki. Kossay w podsumowaniu złożonym na ręce redakcji „Suara Papua” stwierdził, że według raportu Human Rights Monitor (HRM) liczba osób wewnętrznie przesiedlonych z powodu konfliktów zbrojnych osiągnęła około 107 039 w marcu 2026 r. Szacuje się – kontynuował – że liczba ta wzrosła o około 22 661 osób z powodu operacji wojskowych i bombardowań w regencji Puncak od połowy kwietnia, co daje łącznie ponad 129 700 osób wewnętrznie przesiedlonych.

Benny Wenda, Tymczasowy Prezydent Papui Zachodniej z ramienia ULMWP w oświadczeniu zatytułowanym „Podczas gdy świat odwraca wzrok, ludobójstwo w Papui Zachodniej wciąż trwa”, opublikowanym w odpowiedzi na doniesienia o morderstwach w okolicy Tembagapury napisał: „Masakry stały się normalnością w Papui Zachodniej. Najnowsze zabójstwa dokonane przez indonezyjskich kolonialnych okupantów miały miejsce po ostatnich masakrach w Dogiyai i Kembru, w regencji Puncak. Trzydziestu siedmiu Papuasów Zachodnich zostało już zabitych przez indonezyjskie siły bezpieczeństwa w 2026 roku — jest to dowód poważnej eskalacji indonezyjskiej militaryzacji. Musimy również pamiętać, że liczba ta nie obejmuje wielu cywilów, którzy umrą z głodu lub chorób w dżungli po przymusowym przesiedleniu wskutek operacji wojskowych”.

Siorus Ewainaibi Degei w artykule „Teror Air Keras & Tragedi Dogiyai-Puncak: Ujian HAM RI sebagai Presiden PBB 2026” napisał: „Indonezyjskie wojsko niejednokrotnie wykazało się brawurą w swoich działaniach. Toksyczny militaryzm w Indonezji zyskał przywileje, legitymizację i logistykę w ciągu ostatnich 60 lat operacji wojskowych w Papui. Twierdzą, że polują na papuaskich partyzantów, ale kule zawsze są wymierzone w niewinnych cywilów. Twierdzą, że ścigają partyzantów, ale jedynymi ofiarami są kobiety i dzieci. Są jak bezpłodni myśliwi, polujący na dziki, a zabijający tylko króliki. Celują w tygrysy, a łapią tylko koty domowe. To z pewnością nie jest przypadek. Ci, którzy prowadzą operacje wojskowe w strefach konfliktu, to nie żołnierze. To najlepsi z najlepszych”.


Opracowanie: Damian Zuchowski

Źródła: WolneMedia.net, „Free West Papua Campaign, „Krew Papuasów

Zobacz też: Free West Papua Campaign Poland - Facebook

Publikacje z zakresu: praw człowieka, etyki, praw ludności tubylczej, historii, filozofii, społeczeństwa, przyrody, enwironmentalizmu, polityki, astronomii, demokracji, komentarze do wydarzeń. Artykuły mojego autorstwa ukazywały się między innymi na: wolnemedia.net; krewpapuasow.wordpress.com, amazonicas.wordpress.com i ithink.pl

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka