danielik danielik
392
BLOG

Patologiczny system podatków i składek

danielik danielik Polityka Obserwuj notkę 4

 

W Polsce istnieję mnóstwo podatków i przymusowych składek. Chciałbym się skupić nad trzema, które są według mnie najbardziej niesprawiedliwe, podnoszą koszty pracy oraz zmniejszają dochody osób pracujących, a ich ściąganie wymusza konieczność utrzymywania ogromnej liczby urzędników.
 
Po pierwsze podatek dochodowy
 
Podatek dochodowy jest najbardziej niesprawiedliwym podatkiem zwłaszcza, gdy stosuję się system progresywny. Karze się ludzi pracowitych, za to, że tworzą PKB. Natomiast nagradza się ludzi leniwych, których ulubionym powiedzeniem jest, że: „Dla ludzi z moim wykształceniem nie ma pracy w tym kraju”, bo oni takiego podatku nie płacą. Nawet więcej oni czerpią korzyści ze swojego nieróbstwa w postaci zasiłków, zapomóg, darmowej służby zdrowia, szkolnictwa itp.
Warto również zauważyć, iż wskutek obowiązkowego podatku dochodowego, pracujący obywatele mają mniej pieniędzy w portfelu, co z kolei skutkuję mniejszą konsumpcją, a to z kolei mniejszymi wpływami do budżetu z innych podatków, takich jak VAT i akcyza, które są głównymi dochodami państwa.
Kolejnym ważnym argumentem za zniesieniem tego podatku są duże koszty jego ściągania, które z kolei powodują konieczność utrzymywania wielkiej rzeszy urzędników w Urzędach Skarbowych, co z kolei obciąża budżet państwa. Ponadto podatek dochodowy powoduję zwiększenie kosztów pracowniczych, a to z kolei powoduję zwiększenie bezrobocia.
 
Po drugie przymusowy ubezpiecznie emerytalne
 
ZUS jest de facto bankrutem i gdyby nie dotację z budżetu państwa oraz zabranie części składek z OFE, kredyty zaciągane w bankach, zabrakłoby pieniędzy na wypłatę rent i emerytur. Państwo powinno, więc skończyć udawać, że wszystko jest ok. Wszystkie zobowiązania ZUS-u powinien przejąć Skarb Państwa. Byłoby to z pewnością dużym obciążeniem dla budżetu, ale jest to wykonalne pod kilkoma warunkami.Przede wszystkim należałoby przeznaczyć całości wpływów z prywatyzacji na wypłatę bieżących świadczeń, zlikwidowanie zasiłków dla bezrobotnych, zmniejszenie administracji. W przyszłości być może przeznaczonoby na wypłatę emerytur pieniędze uzyskane z eksploatacji złóż gazu łupkowego.Taką propozycję zawiera zresztą program wyborczy PO.
W przypadku zniesienia obowiązkowego ZUS-u ludzie mieliby prawo sami decydować w jaki sposób inwestować swoje pieniądze. Przecież istnieje na rynku szereg produktów finansowych, dzięki którym można uzbierać kapitał na emeryturę. Ponadto zawsze można oszczędzać na lokatach lub lokować środki w akcjach lub obligacjach. Można inwestować w nieruchomości (brak składki na ZUS= większe dochody, co z kolei może pomóc w uzyskaniu kredytu hipotecznego). Tyle mówi się o problemach demograficznych, czy perspektywa braku pewnej emerytury, a także większe dochody nie wpłynęłyby na zwiększenie przyrostu naturalnego. Przecież inwestycja w dzieci to podobno najlepsza inwestycja w swoją przyszłość.
 
Po trzecie przymusowe ubezpieczenie zdrowotne
 
Przymusowe ubezpieczenie zdrowotne jest dużym obciążeniem (kolejnym), które muszą ponosić osoby, które tworzą PKB. Jednak co najgorsze takie ubezpieczenie niewiele nam daje, ponieważ i tak na każdą wizytę u lekarza specjalisty trzeba czekać wieczność, albo skorzystać z jego usług prywatnie. Uważam, że gdyby zlikwidowano przymusowe ubezpieczenie w NFZ, który jest kolejną instytucją zatrudniającą masę urzędników, powstałyby prywatne produkty ubezpieczenia zdrowotnego, które pewnie nie byłyby droższe od składki na NFZ (konkurencja wymusza niższe ceny), a na pewno zapewniałyby wyższy standard opieki medycznej.
 
Niestety komuś bardzo zależy na utrzymaniu wyżej obecnego stanu podatkowego. Nie wszystko tłumaczy kryzys. Największe dochody państwo i tak czerpie z VAT-u i akcyzy, dlatego tak duże dochody do budżetu państwa przyniosło podniesienie stawki tego pierwszego podatku o 1 %. Ściąganie trzech wyżej wymienionych podatków zmusza do utrzymywania wielkiej liczby urzędników. Najlepsze posady w ZUS-ach, KRUS-ach i innych US-ach oraz NFZ-ach są łakomym kąskiem dla polityków zwycięskiej partii oraz ich rodzin i znajomych. System podatkowy trwa, urzędników przybywa, podatki rosną, a w budżecie pieniędzy i tak zawsze za mało, zadłużenie państwa coraz większe. Ot i cała polska rzeczywistość.
danielik
O mnie danielik

Otwarty na rozmowę i wymianę poglądów z innymi.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka