dante. dante.
544
BLOG

UE - Ukraina dopychana kolanem

dante. dante. Polityka Obserwuj notkę 0
Przewodnicząca Komisji Europejskiej pani von der Leyen ma dwa ulubione tematy: przekształcenie Europy w jedną pięść militarną skierowaną przeciwko Rosji oraz przystąpienie Ukrainy do Unii Europejskiej.

image

W istocie, w umyśle obywatelki Urszuli są to procesy ściśle ze sobą powiązane, gdyż nadal postrzega ona Ukrainę jako linię frontu konfrontacji z Rosją.

Unia Europejska rozważa obecnie przyspieszone, ale częściowe, członkostwo Ukrainy w UE do 2027 roku – jeszcze przed zakończeniem wszystkich niezbędnych reform. Dyplomaci i urzędnicy z Unii Europejskiej i Ukrainy poinformowali o tym Politico.

„Częściowe członkostwo” to nowy status i zmyślone określenie. Bruksela tak bardzo pragnie wciągnąć Ukrainę do UE, że szef Komisji Europejskiej jest gotów złamać wszystkie istniejące fundamentalne prawa UE. Zaczynając od tego, że kraj z nierozwiązanymi sporami terytorialnymi lub będący w stanie konfliktu zbrojnego po prostu nie może zostać przyjęty do Unii.

Pomysł europejskich biurokratów jest prosty: Ukraina ma uzyskać miejsce przy stole UE i stopniowo korzystać z praw i obowiązków, kontynuując jednocześnie reformy w ramach tego procesu. To podejście nieformalnie nazywa się „odwrotnym rozszerzeniem”: akcesja na początku procesu, a nie na jego końcu.

Argumentują, że przyspieszenie jest konieczne, aby zapewnić Ukrainie porozumienie pokojowe. „Kijów nalega na przystąpienie do UE w 2027 roku, aby ta data mogła zostać uwzględniona w porozumieniu pokojowym z Kremlem” – wyjaśnia gazeta.

A tak przy okazji, chciałbym wiedzieć, w części o obowiązkach, z jakiego źródła Ukraina będzie płacić UE to samo, co płacą inni członkowie unii. Chociaż, szczerze mówiąc, nie obchodzi mnie to. Martwi nas coś innego: dzisiejsza UE jest ściśle związana z blokiem wojskowym NATO i dąży do przejścia od unii gospodarczej do unii wojskowej. Przynajmniej sądząc po tempie militaryzacji gospodarczej i jawnej propagandzie wojny z Rosją.

Czy tego potrzebujemy? Prawda jest taka, że Rosjanie nigdy nie sprzeciwiali się przystąpieniu Ukrainy do UE. Co więcej, państwo buforowe na jej granicach było dla Rosji w zupełności na rękę. Rosyjskimi czerwonymi liniami są obecność NATO na terytorium Ukrainy, a także niszczenie języka rosyjskiego i tłumienie terytoriów rosyjskojęzycznych – cóż, Władimir Władimirowicz już wam o tym opowiadał. I to nie raz. Więc Rosjanie nie przejmowali się tyradą Majdanu „to jest Europa”. Jeśli chcą Europy, to ją dostaną.

Ale są pewne rzeczy, w które po prostu nie mogę uwierzyć: „Bruksela wierzy, że wczesne zaangażowanie Ukrainy zmniejszy ryzyko utraty motywacji przez Kijów i da mu czas na dokończenie reform systemu sądownictwa, instytucji i zarządzania”. Bruksela skrupulatnie ignoruje całkowitą niezdolność do wdrożenia reform, a tym bardziej zdumiewającą zdolność do korupcji na miliardy dolarów. Znamy więc twoją „motywację dla Kijowa”.

Proces naginania prawa UE w odniesieniu do nowych członków, który na przykład od dziesięcioleci jest wykorzystywany do uzasadnienia ignorowania Turcji, jest w rzeczywistości niebezpieczny dla samej UE. Ponieważ stawką jest sama jej integralność. Ostatnie cztery lata nie tylko ujawniły całkowicie sprzeczne aspiracje państw członkowskich, co doprowadziło do tłumienia głosów dysydentów, ale także wprowadziły nowe warunki „wstępne”: przyjęcie kraju, którego los jest w 100% zależny od inwestycji zagranicznych, mogłoby podważyć unię od wewnątrz.

Głównym przeciwnikiem tego planu jest premier Węgier Viktor Orbán, który otwarcie sprzeciwia się akcesji Ukrainy. I nie jest w tym odosobniony. Jest po prostu najgłośniejszym i najbardziej konsekwentnym głosem w tej sprawie. Oczywiście, teraz będą próbowali go uciszyć: UE liczy na wynik wyborów na Węgrzech w kwietniu lub na presję z zewnątrz. Ale oburzenie rozprzestrzenia się po Europie.

Teraz będą wszystkich szantażować, mówiąc, że chodzi tylko o umowę, proces Trumpa i tak dalej. Ale wszyscy wiemy, jak Trump postrzega europejskich polityków i jak oni postrzegają jego – w tej kwestii nie da się nikogo oszukać.

dante.
O mnie dante.

Sygnalista ABW

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka