Gdyby Polacy dążyli do wspólnych celów i mieli wspólny wektor działania, byliby realnie konkurencyjni wobec innych narodów. Wspaniale temu zapobiega wywoływanie ekstremalnych emocji i na ich gruncie wprowadzanie wśród nas trwałych podziałów na wrogie obozy. Nazywam te obozy (bodaj za Ziemkiewiczem) plemionami, bo też ich wrogość wobec siebie ma cechy wrogości etnicznej, a język, którym się posługują (tak samo jak np. serbo-chorwacki) jest tylko pozornie wspólny. Te same słowa są, dla reprezentantów różnych plemion, nośnikami innej treści.
Jeden z ludów stał się dla swoich przeciwników watahą obskuranckich i zdebilałych neandertalczyków, których trzeba tępić. Ilustruje to garść komentarzy do anonimowego artykułu o obrońcach krzyża sprzed Pałacu Prezydenckiego z dzisiejszej (21.07) edycji portalu internetowego GW. Portal ów doniósł, że obrońcy ci gotowi są polec w obronie obecnej lokalizacji krzyża.
· gazem i palami rozpedzic warcholow spod krzyza (GEKON 1979) [– tu nie wiem czy ów Gekon, który nie zna polskich znaków diakrytycznych, chce jedynie użyć ZOMO, czy też wbijać ludzi na pal. - przyp. D.K.].
· A wystrzelać szajbusów. Jestem jak najbardziej ZA (PANDZIK)
· A niech sie dadzą pozabijać bedzie mniej idiotów na tym świecie!!! (AGNIESZKANIEMCY)
· patrząc na tych obrońców, to sporą cześć wystarczy zostawić pod krzyżem na miesiąc a i tak umrą. Ze starości. Już nie wspominając jaka hekatomba by była jakby umierało się z głupoty. (SENPAI-MICHAEL)
· Chca oddac zycie jaki problem w koncu trzeba pomoc blizniemu jak prosi. (PANBRAMKARZ)
· Zaraz oszołomy powiedza, że Kuria i Harcerze to zdrajcy, komuniści i ubecy:) Żebyście widzieli tych debili co stoja pod Krzyżem. Nóż się w kieszeni otwiera. Wysłac tam policje i spałowac, może coś dotrze do tych pustych łbów: (WATCHTHEDUCK)
· No to ch....! Strzelać do nich. Proponuję użyć jakiejś nowatorskiej, niezbadanej jeszcze amunicji. Sfilmować jak podskakują, czy równo, jak padaja kończyny, czy głowa leci... i w jakim kierunku (to ważne ze względu na zawartość: RadioMaRyjna leci w górę, ku niebiosom, zwykła moherowa ku ziemi - moher we krwi -ciężki). Zawsze to taniej niż w Afganie czy Iraku, no i sprzątac łatwiej... utwardzona nawierzchnia wystarczy spłukać wodą, a nie drapać pazurami na skale. (NORTHYORKSHIRE)
· Chętnie bym ich porozrywał... łyżeczką, żeby dłużej trwało. (NOLOLOB)
Przepraszam, nie mam już siły dłużej tego czytać i kopiować, a jest tego sporo i większość w podobnym duchu (czyli, wypełnia, moim zdaniem, znamiona przestępstwa!). Zapewniam jednak Państwa, że ludzie, którzy to piszą uważają się w większości za patriotów (wiem, trudno w to uwierzyć), mających wobec Polski jakąś misję cywilizacyjną.
A teraz, garść cytatów przedstawicieli plemienia drugiego, postrzegającego to pierwsze, jako bandę cynicznych morderców na usługach obcych mocarstw. (cytaty pochodzą z dzisiejszego wydania internetowego Niezależnej.pl i są komentarzami do artykułu red. Bogdana Urbankowskiego pt. „Czas wyrywania krzyży”. Gwoli ścisłości dodam, że tu komentarze były bardziej urozmaicone i, jak zobaczymy, mniej krwawe)
· Czy ta garstka katolików, która nam została da radę Krzyż katyński obronić? Czy wygra z przepełnioną nienawiścią i pełną nowomowy retoryką naszych zdrajców, zdrajców Państwa i zdrajców Kościoła… (ANNA)
· Do wszechogarniających mnie bluźnierców i kłamców, do przekupnych interesownych dziwek mediów i polityki. Mam teraz 30 lat i na Boga, nie wiem jak dalej tu żyć. Czasem żałuję, że myślę i czuje. że widzę to, co się dzieje i łapię się za głowę. I dech mi zapiera i łzy w oczach mam, gdy przemawia z pudła z wąsami cham. (PAULINA)
· …wnuk popa rosyjskiego Osipa Szczynukowa vel Komorowski. Rodacy owego Osipa wymordowali rodzinę Komoroskich na Litwie w latach 1920-23 a nastepnie dziad Komorowskiego otrzymał glejt na majatek i nazwisko Naszych Rodaków. I ten człowiek podnosi reke na polski krzyż (WANDA) [Denacjonalizacja jako forma redukcji dysonansu poznawczego – przyp. D.K.]
· …przyczynił się[Komorowski] w znany sobie sposób do zamordowania elity lecącej samolotem, nie chce aby krzyż stojący przed pałacem codziennie mu o tym przypominał. (CELA1)
· Kazdy, kto ruszy ten krzyz poniesie dotkliwa kare, zeslana od Boga. (LAZUREK)
Obie kolekcje cytatów pochodzą z dwóch najzupełniej przypadkowych artykułów, na które natrafiłem w ciągu półgodzinnej prasówki. Komentowane teksty dotyczą zaś sprawy symbolicznej, a wobec samej tragedii 10.04, oraz wielu realnych problemów, stosunkowo marginalnej. Są to głosy dość typowe, a podobne treści można łatwo znaleźć i w Salonie24.
Gdzie te czasy, gdy te dwa duże, tak wrogie obecnie, plemiona chciały się „popisać” przed innymi i zlać w jedno. A przecież są w Polsce, jeszcze kolejne, mniejsze plemiona i ludy. Jeśli np. miłośnicy PO stali się dla swoich wrogów rodzajem „komucha zastępczego” to pamiętajmy, że żyje sobie w dostatku wpływowe plemię Komuchów Prawdziwych. Żyje i wzrasta w siłę.
Na zakończenie przywołam fragmenty mojej korespondencji z p. Łukaszem Sadowskim. Pisze on mianowicie coś niezwykle ważnego, że [w przeciwieństwie do wielu, łatwych do odnalezienia czynników podziału] nie mamy obecnie spoiwa, celu, który nas łączy. http://l.s.salon24.pl/209672,wojna-polsko-polska
"ŁS. Warto by znaleźć coś nowego, na przykład jakiś cel gospodarczy, naukowy, infrastrukturalny, energetyczny itd.
D.K. Tak, też mi sie zdaje, to jest klucz do zmiany społeczeństwa wieloplemiennego w obywatelskie.
Ł.S. Zasadniczo ta wieloplemienność Polsce szkodzi, tym bardziej że jedno z wynurzeń tych plemion już razem z Rosjanami kiedyś strzelało w głowę przedstawicielom drugiego ... Ja zasadniczo wolał bym aby na marginesie tego sporu było coś robione... z czego korzystają "wszystkie plemiona". Typu: sprawna administracja, drogi, silna gospodarka... "
Chciałbym napisać, że nie zgadzam się na tę dekompozycję mojego narodu, że nie po to tyle razy tylu ludzi ginęło …, ale cóż równie dobrze mógłbym nie zgadzać się na trzęsienie ziemi lub erupcję wulkanu. Niech więc pozytywistyczny głos mojego korespondenta pozostanie jako końcowy postulat


Komentarze
Pokaż komentarze (1)