Dziesięć lat temu zatonął rosyjski okręt podwodny K-141 „Kursk”. Wrak spoczął sto metrów pod powierzchną Morza Barentsa. 23 żywe osoby czekały na ratunek. Rosjanie nie potrafili go zorganizować. Amerykanie, Anglicy i Norwegowie zgłosili gotowość pomocy. Władze Rosji konsekwentnie odmawiały zgody na jej przyjęcie, choć gotowe były batyskafy, a technologia znana. Gdy wreszcie, po dziesięciu dniach od katastrofy, ogłoszono tę zgodę, było już za późno. Norweskiej ekipie ratunkowej wejście na pokład „Kurska” zajęło tylko jeden dzień.
Cały świat obserwował akcję ratunkową w kopalni w Chile. Wreszcie jakaś pozytywna wiadomość w telewizyjnych dziennikach. Od razu bardziej chce się żyć, nie tylko górnikom. Dbałość o ludzkie życie to nie jest przymiot, z którym kojarzy się powszechnie Amerykę Łacińską. A jednak to ta właśnie cecha zapisała się w umysłach setek milionów telewidzów, jako charakteryzująca obecne Chile, budząc sympatię do tego kraju i zacierając jego wcześniejsze, znacznie gorsze konotacje.
* * *
Sekretarz generalny Konferencji Episkopatu ks. bp Stanisław Budzik nazwał doniesienia o nieprawidłowościach w Komisji Majątkowej d.s. majątku kościelnego przy MSWiA „bezprzykładną nagonką prasową na Komisję, niesprawiedliwą i bazująca na fałszywych danych” oraz „niesprawiedliwym, bezprzykładnym atakiem na Kościół katolicki”stwierdził on dalej, że „Komisja Majątkowa rozpatrzyła 2800 spraw a jedyny zarzut pod adresem członków Komisji Majątkowej ma wymiar formalny – jeden z dokumentów nie został podpisany przez wszystkich, ale decyzja była podjęta zgodnie z przepisami prawa.” Ksiądz Biskup odniósł się w ten sposób do zarzutów dotyczących drastycznego zaniżania przez Komisję wycen mieruchomości, sprzedawania przez Kościół majątku szemranym biznesmenom już na drugi dzień po jego odzyskaniu.
„To mój pierwszy Kościół. Miłuję go najbardziej; jest chory, prawie umierający, lecz Ja go uzdrowię i wskrzeszę do nowego życia…” Taki głos, usłyszał pewnego dnia John Michael Talbot, obecnie sławny pieśniarz i pisarz katolicki. AMEN.


Komentarze
Pokaż komentarze