Dariusz Kozłowski Dariusz Kozłowski
1775
BLOG

Kawały o 35-letnich emerytach, albo jak uratowałem Rząd

Dariusz Kozłowski Dariusz Kozłowski Polityka Obserwuj notkę 4

Mam dla Was, Szanowni Czytelnicy, a przede wszystkim dla pana Premiera dobrą wiadomość. Kawały o 35-letnich emerytach już są! Poniżej kilka z nich, najpierw jednak geneza pomysłu.

Wczoraj pan Premier Tusk zapowiedział „koniec dowcipów o 35-letnich emerytach”.  Dlaczego nie o blondynkach, wariatach lub teściowych, chwilowo nie wiadomo. Zarzuca się rządowi brak zauważalnego działania, a tu wreszcie konkret. Ucieszyłem się zatem. Tymczasem bloger „Piciu” przeszukał Internet i nie znalazł żadnego dowcipu na inkryminowany temat. Przerażony, zrobiłem to samo. Nie ma! „Gugluje” się jedynie wyż. wymieniony cytat z pana Premiera, sam w sobie oczywiście zabawny, jak większość jego wypowiedzi, jednak dowcipów, gotowych do zwalczania, brak. Jak zatem, w świetle tego deficytu, realizować politykę rządu? Przyznacie sami, że sprawa była poważna. Jako salonowy altruista postanowiłem wyciągnąć do szefa rządu pomocną dłoń. Jadąc wczoraj na sobotnią imprezkę miałem w autobusie pół godziny tylko dla siebie. Poświęciłem je dla ratowania gabinetu. Trochę w tym czasie ponawymyślałem, a część tego urobku, nawet zapamiętałem. Voilà, można już zwalczać:

 

Pewnego poranka spotyka się dwóch 35 letnich emerytów:

- Dziś nie pijemy, mamy robotę – mówi jeden z nich

- Sprzedajemy broń, czy jakaś prywatyzacja?

- Nie, uroczystość. Musimy przekazać Prezydentowi zewnętrzne znamiona władzy.

 

Dwóch 35-letnich emerytów łowi ryby.

- K….a, nic dziś nie bierze

- Wiosłuj do brzegu, zadzwonię do chłopaków, to zbombardują jezioro.

 

Spotyka się dwóch 35-letnich emerytów:

- Wiesz kupiłem samochód

- Diesel czy benzyna?

- Pojęcia nie mam, ważne że pancerny.

 

Rozmawiają  35-letnich emeryci:

- Muszę dziś kupić nowy dom – mówi jeden.

- A co, znowu nie masz sprzątaczki?

 

Jeden 35-letni emeryt dzwoni do drugiego:

- Dziś się nie możemy spotkać, muszę iść do biura emerytalnego.

- Dlaczego nie wyślesz któregoś z ochroniarzy?

 

Spotyka, 35-letni emeryt emeryta 85-letniego:

- Wie Pan, mam kłopot, kupiłem sobie samolot, a tu okazuje się na Okęciu nie ma pasa

  odpowiedniej długości… Ale, co tam u Pana?

- Jestem bardzo głodny, od tygodnia praktycznie nic nie jadłem.

- Tak nie można! Kto słyszał tak szaleć z dietą w pańskim wieku!

 

Pan premier zapowiedział zmiany wieku emerytalnego, mówi 35-letni emeryt do kolegi.

- Nasz premier?

- No, nasz.

- Ten, któremu nie pozwoliliśmy być prezydentem.

- Ten sam.

- A, żmija, mści się!

- Ale zmienić coś wypada… to jaki wiek mam zapisać w projekcie - 33 czy 34 lata?

 

 

Na koniec dwa  komunikaty:

1.     Pan Premier zechciał wspomnieć o setkach takich dowcipów do zwalczania. Mogę je wymyśleć, ale nie za darmo. Proponuję rządowi dostawę pierwszych 100 kawałów w zamian za dymisję ministra Klicha.

2.     Jeśli komuś, nieoczekiwanie, spodobał się któryś z wyż. wymienionych kawałów, to informuję, że znacznie lepsze – bo przemyślane – są na stronie Arnolda i Polinezji, papug, które mam zaszczyt dla Państwa rysować:

                                                                        http://aip.salon24.pl/

 

Polecam się: Dariusz Kozłowski. Cała Nadzieja w korupcji. Felietony i rysunki. Łomianki, Wydawnictwo LTW, 2013, s. 208. Zamówienia: http://www.ltw.com.pl, tel. +48 22 751 25 18 Drodzy komentatorzy, na tej stronie zwalczam przejawy braku szacunku dla bliźniego. Szacunek jest ważny skoro nie umiemy kochać. Myślenie grupowe i partyjnictwo - niemile widziane. Zapraszam wszystkich z ambicjami do suwerenności. Arnold i Polinezja Etiopskie drogi: Odcinek 1 Odcinek 2 Odcinek 3 Odcinek 4 Odcinek 5 Odcinek 6 Odcinek 7 Odcinek 8 Odcinek 9 Odcinek 10 Odcinek 11 Odcinek 12 Odcinek 13 Odcinek 14 Odcinek 15 Odcinek 16 Odcinek 17 Odcinek 18 Odcinek 19 Filipiny: Ania i Józef, czyli seks w małe wiosce Grobowce z pełnym wyposażeniem Synkretyczny taksówkarz

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka