Jarosław Kaczyński o wykluczeniu Kluzik-Rostkowskiej et consortes przed wyborami: „proszę mnie nie pytać o to jakie mam buty, bo to nieważne”.
Jarosław Kaczyński na ten sam temat po wyborach: „Gdyby nie ta zaplanowana, perfidna, przeprowadzona z pełną premedytacją akcja my byśmy te wybory wygrali. Ona była po to, żebyśmy ich nie wygrali”.
Niejedna porażka, Szanowny Panie Prezesie, spowodowana była przez niewłaściwy dobór obuwia. Wiem o czym mówię. Dziś rano założyłem jakieś oddychające cuda z ultranowoczesnego materiału. Padało. Buty odetchnęły, rzec by się chciało, pełną piersią. Okazało się, że oddychają wodą. Widać więc, że buty są najważniejsze, oczywiście zaraz po Polsce.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)