Dariusz Kozłowski Dariusz Kozłowski
756
BLOG

Judeizacja to rewelacja. Kłopotowskiemu do sztambuszka

Dariusz Kozłowski Dariusz Kozłowski Kultura Obserwuj notkę 6

 

Krzysztof Kłopotowski proponuje Polakom odrobinę się zjudeizować. Jego zdaniem, cechami kultury żydowskiej są:  niedogmatyczność, ruchliwość umysłowa i życiowa, docenianie roli wykształcenia, kreatywność, wysoka samoocena, umiejętność bogacenia się, solidarność grupowa, oszczędność połączona z hojnością, samodzielność i ambicja. To dobre cechy i warto byśmy także i my je posiedli. Jeśli program judaizacji społeczeństwa miałby polegać na ich zdobyciu i kultywowaniu tego typu wartości, to ja jestem za. Chętnie nawet wziąłbym udział we ten sposób zdefiniowanym programie „dożydzania” mentalności polskiej. Tylko, czy samojudeizacja jest możliwa, czy to wymaga pomocy z zewnątrz? I czy rozpoznane przez Kłopotowskiego, pożyteczne cechy, same w sobie, wystarczą, jako wzorzec do naśladowania, czy istnieje także potrzeba wprowadzenia rygorów halachicznych?

A tak poważniej; w moim nieskomplikowanym umyśle postulat Kłopotowskiego zabrzmiałby jaśniej, choć może nie tak spektakularnie, gdyby zalecał polskim chłopom – także tym zasiedlającym wielkie miasta – zmetropolizować się, ździebko zmieszczanieć. Wymienione przez autora cechy są bowiem charakterystyczne także dla mieszczańskich kultur Europy północnej. Znajdziemy je u Holendrów, Duńczyków, Szwedów a nawet katolickich, po części, Szkotów. Może import kulturowy z tej strony byłby łatwiejszy? Chociaż kto wie – Żydzi przyjeżdżający do nas z Izraela, którym chce się trochę poznać Polskę i Polaków twierdzą, że nigdzie na Świecie nie znajdują w tubylcach tyle cech cudownie żydowskich; swarliwość, anarchiczność, ksenofobię, skłonność do matactwa i umiejętność wykręcania kota ogonem, gdy się nie załatwiło najprostszej sprawy... itp. Przykładowo tylko żydowska matka i polska kobieta potrafią, ich zdaniem, tak subtelnie a głęboko wbić mężczyznę w poczucie winy. Ciekawe czy efekt to judeizacji Polaków czy polonizacji Żydów?

Polecam się: Dariusz Kozłowski. Cała Nadzieja w korupcji. Felietony i rysunki. Łomianki, Wydawnictwo LTW, 2013, s. 208. Zamówienia: http://www.ltw.com.pl, tel. +48 22 751 25 18 Drodzy komentatorzy, na tej stronie zwalczam przejawy braku szacunku dla bliźniego. Szacunek jest ważny skoro nie umiemy kochać. Myślenie grupowe i partyjnictwo - niemile widziane. Zapraszam wszystkich z ambicjami do suwerenności. Arnold i Polinezja Etiopskie drogi: Odcinek 1 Odcinek 2 Odcinek 3 Odcinek 4 Odcinek 5 Odcinek 6 Odcinek 7 Odcinek 8 Odcinek 9 Odcinek 10 Odcinek 11 Odcinek 12 Odcinek 13 Odcinek 14 Odcinek 15 Odcinek 16 Odcinek 17 Odcinek 18 Odcinek 19 Filipiny: Ania i Józef, czyli seks w małe wiosce Grobowce z pełnym wyposażeniem Synkretyczny taksówkarz

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Kultura