Dariusz Kozłowski Dariusz Kozłowski
404
BLOG

Nie będzie Mozarta w Warszawie

Dariusz Kozłowski Dariusz Kozłowski Kultura Obserwuj notkę 8

Z racji zawodowych muszę się plątać po różnych instytucjach, i tak się nieszczęśliwie składa, że nie są to banki, tylko przybytki, z przeproszeniem, nauki, bądź – tfu –  kultury. I gdzie się nie ruszę słyszę lament i jęki, że nie dali pieniędzy, że obcięli dotację (zob. tu). Ci upadają już, tamci za chwilę. Generalnie faza zwoju. Jednych mi, po ludzku, żal, inni, w mym przekonaniu, już dawno winni sami się przeorganizować, a kilka zapowiedzi likwidacji stawia mi resztki włosów na głowie. Jednak wiadomość, że nie będzie w tym roku Festiwalu Mozartowskiego w Warszawskiej Operze Kameralnej naprawdę mnie przybiła. Festiwal był z nami przez ponad 20 lat, zdobycie biletów zawsze graniczyło z cudem. A teraz – trach – Sejmik Mazowiecki obcina Operze dotację i już po wszystkim. Koniec pieśni.

„Polska Gospodarka jest najlepszą z [gospodarek] krajów rozwiniętych” – powiedział przed chwilą w telewizorze Jan Krzysztof Bielecki, patrząc głęboko w oczy przewodniczącemu Dudzie, jakby chciał sprawdzić swą handlową wiarygodność w tęczówkach związkowca. Taaaaaki sukces! Dlaczego zatem kolejne instytucje wyższej użyteczności deklarują brak możliwości działania w perspektywie kilku tygodni lub miesięcy? Prawdopodobnie rządzącym chodzi o to – myślę sobie – że nie możemy tego sukcesu rozpraszać, rozmieniać na drobne i rozrzucać byle gdzie. Jeśli obowiązujące hasło, że budujemy stadiony futbolowe i strefy kibica, to skupiamy się na tej dziedzinie. To kwestia zwykłej gospodarności. Kultura i inne takie muszą po prostu zaczekać na swoją kolej. W przyszłym roku beneficjentem mogą być tory bobslejowe, albo akwaria morskie (jakie jest hobby Janusza Palikota?) a kiedyś – kto wie – może przyjdzie kolej i na Mozarta.

Polecam się: Dariusz Kozłowski. Cała Nadzieja w korupcji. Felietony i rysunki. Łomianki, Wydawnictwo LTW, 2013, s. 208. Zamówienia: http://www.ltw.com.pl, tel. +48 22 751 25 18 Drodzy komentatorzy, na tej stronie zwalczam przejawy braku szacunku dla bliźniego. Szacunek jest ważny skoro nie umiemy kochać. Myślenie grupowe i partyjnictwo - niemile widziane. Zapraszam wszystkich z ambicjami do suwerenności. Arnold i Polinezja Etiopskie drogi: Odcinek 1 Odcinek 2 Odcinek 3 Odcinek 4 Odcinek 5 Odcinek 6 Odcinek 7 Odcinek 8 Odcinek 9 Odcinek 10 Odcinek 11 Odcinek 12 Odcinek 13 Odcinek 14 Odcinek 15 Odcinek 16 Odcinek 17 Odcinek 18 Odcinek 19 Filipiny: Ania i Józef, czyli seks w małe wiosce Grobowce z pełnym wyposażeniem Synkretyczny taksówkarz

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (8)

Inne tematy w dziale Kultura