Dariusz Kozłowski Dariusz Kozłowski
1008
BLOG

O kołtunach i kołtuństwie polskim. Z powodu felietonu p. Środy

Dariusz Kozłowski Dariusz Kozłowski Kultura Obserwuj notkę 16

 

 

Kołtuństwo w Polsce zawsze miało się dobrze, tak jest i teraz. Niegdyś kołtun zachwycał się cudzoziemszczyzną, a nie rozumiejąc jej zbyt dobrze ubierał i zachowywał się jak Pajac. Dzisiejszy kołtun też się zachwyca tym, co nowe i obce, nie znosi i nie rozumie dorobku pokoleń. Zachwyci się nawet wietrzną ospą byle na obcej twarzy. Procesy gnilne bogatych, zepsutych krain uznaje za szczytowy wykwit cywilizacji. Dlatego wszystko, co prowadzi do zniszczenia instytucji, degeneracji i rozkładu kultury kołtun będzie miał za postępowe i mądre. Wszelkie tabu trzeba zniszczyć, uważa kołtun. Wszelkie normy, już nie tylko kulturowe, ale nawet biologiczne, gatunkowe, istniejące na poziomie komórkowym, sprowadzić do obłędu i nonsensu.

Kołtun gniewa się, gdy inni bronią swoich racji i wartości, gdy się obrażają na bluźnierców. Jak można, zdaniem kołtuna nie popierać publicznego tarzania się nagusa w wizerunku Boga. Nagus tak przecież ciekawie dyskutuje w ten sposób z odrażającą dewocją. Gdy jednak podejmiesz dyskusję z elementami religii kołtuna, lub choćby użyjesz słowa, które kołtunowi akurat się nie podoba, choćby było neutralne emocjonalnie i słownikowo poprawne, kołtun obrazi się i zbluzga cię jak najgorszy żul. Nienawidzi on bowiem wolności innej niż własna. Obrażają go przydrożne krzyże w kraju o tysiącletniej tradycji chrześcijańskiej, pielgrzymki i procesje. Nawet jeśli to sprawia radość zdecydowanej większości społeczeństwa, kołtuna to drażni i znieważa. Co tam głupie społeczeństwo, uczucia kołtuna są najważniejsze, bo kołtun jest ponad innymi. On kroczy w awangardzie. Estetyka też jest ważna. Jeśli ktoś się publicznie wyknoci (jak Hulka-Laskowski tłumaczył Haszka) no dobrze, po prostu wysra na scenie, to jest dopiero coś. To estetyka godna kołtuna i jakiż dyskurs z tabu, po prostu gotowe arcydzieło.

Za to sumienie kołtun ma w pełni autonomiczne, niepodległe. W co prawda praktyce każdy z nich plecie mniej więcej to samo, jakby ktoś im te rozumy i sumienia ponakręcał wedle jednego wzorca, ale jak wolność, to wolność. Innych ograniczają jakieś głupie przykazania, kołtuna nie ogranicza nic, poza nakazem braku szacunku dla innych. Kołtun musi się nim stale wykazywać, bo co by inni powiedzieli. Może stałby się passe? Nie nadążający kołtun to żałosne, to już lepiej przystąpić do Świadków Jehowy.

Kołtun czyta książki, prawie. W zasadzie nie ma na to zbyt wiele czasu, bo wpierw musi je napisać. Nie będzie przecież czytać jakichś niemodnych, obskuranckich treści. Ale, żeby je napisać, wpierw musi się nauczyć na pamięć Słownika Wyrażeń Obcych, inaczej ktoś by pojął, że treść tych dzieł jest jak nowe szaty króla. Skoro cudzych tekstów nie czyta, Proust miesza mu się z Masłowską a to, co na górze z tym, co na dole. Jednym słowem nie odróżnia kaku od papu – co przez tysiąclecia rozwoju człowieczeństwa uznawano za umiejętność prymarną i formującą.  Kołtun coś pisze, coś tam – gdy dostanie grant –  tworzy, i nie wie, że jest jego rewolucja jest mieszczańska a w dodatku dwa pokolenia spóźniona. Że wszystko to już było, a koncept jest interesujący tylko jeden jedyny raz. Raz można się jeszcze zadumać, dlaczego ktoś zmieszał Dantego z Gombrowiczem i swoim podaniem o urlop, i czemu na dodatek recytował ów osobliwy tekst na golasa, za drugim razem wychodzi się z teatru, w którym pozostaje artysta sam na sam ze swym kołtunem.  

Polecam się: Dariusz Kozłowski. Cała Nadzieja w korupcji. Felietony i rysunki. Łomianki, Wydawnictwo LTW, 2013, s. 208. Zamówienia: http://www.ltw.com.pl, tel. +48 22 751 25 18 Drodzy komentatorzy, na tej stronie zwalczam przejawy braku szacunku dla bliźniego. Szacunek jest ważny skoro nie umiemy kochać. Myślenie grupowe i partyjnictwo - niemile widziane. Zapraszam wszystkich z ambicjami do suwerenności. Arnold i Polinezja Etiopskie drogi: Odcinek 1 Odcinek 2 Odcinek 3 Odcinek 4 Odcinek 5 Odcinek 6 Odcinek 7 Odcinek 8 Odcinek 9 Odcinek 10 Odcinek 11 Odcinek 12 Odcinek 13 Odcinek 14 Odcinek 15 Odcinek 16 Odcinek 17 Odcinek 18 Odcinek 19 Filipiny: Ania i Józef, czyli seks w małe wiosce Grobowce z pełnym wyposażeniem Synkretyczny taksówkarz

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (16)

Inne tematy w dziale Kultura