Tak w skrócie. Siedem lat temu to co pisałem oburzało wielu z fizyków. Jak to jest możliwe itd itp. Patrząc na rozwój fizyki i na doświadczenia jakie przeprowadzono, widzę, że wszystkie obserwacje oraz doświadczenia zamiast obalić, potwierdzają to co wtedy napisałem. Miony już nie teleportują się w inne wymiary i widzą całą drogę ;) Bliźniacy się starzeją inaczej ;) Informacje z przyszłości jednak działa chociaż dalej jest tłumaczona jako cuda wianki itd itp. Chociaż galaktyki mogą lecieć z nadświetlną ;) Bzura jakich mało.
Świat jest prosty. Nie ma strun i n wymiarów bo są tylko 3 rzeczywista i dwa dodatkowe jako wariancje i wariancje wariancji . Są to tylko matematyczne wymiary . Zmiana i warianty zmian. Możemy zaobserwować to w stożku światła, który pokazuje , że wiele poprzednich wariancji może doprowadzić do tego samego punku i rozdzielić się na różne rzeczywistości. Proponuje dodać do tego tylko jeden punkt w naszym stożku i zobaczyć co sie dzieje. Nie mówią o większej ilości bo nam sie obrazek zakotłuje ;) Ciekawę czy dożyję i zobaczę prostą fizykę, a nie cuda wianki. Publikuje ponownie z małymi wyjaśnieniami i czekam na opinie. Może nie od byłych spectrumowców podniecających się tym , że zamiast sqrt użyłem sqr -rzeczywiście jak w spectrusiu ;) Ale jako wypowiedź merytoryczna była bardzo odległa od głównego nurtu ;) Kończę i mam nadzieję, że tym razem będzie to bardziej konstruktywna dyskusja niż ostatnio. Dariusz Dudało


Komentarze
Pokaż komentarze (2)