Pod adresem http://www.defloracja.yoyo.pl/readarticle.php?article_id=95 utworzyłem eksperymentalne "Archiwum wyskrobanych", gdzie poponuje wysyłać notki po ich aborcji z Salonu24.
Taka notka to często sama esencja człowieczeństwa, najszczersza głębia jestestwa autora, która przegrywa z fobiami nacjonalnymi, religijnymi, czy też innymi zakłamanymi politycznymi, lub psychicznymi zjawiskami. Często przegrywa wraz z nią i nimi interes społeczyny, kulturowy, lub narodowy.
Właściciele Salonu mogą się obawiać utraty części Uzytkowników - najbardziej zawziętych i zaślepionych swą wiarą w jakąś ich jedyną słuszność. Mogą też mieć swoje polityki i zakłamania... Muszą dostosowywać się do swoich sensownych, lub bezsensownych wiar, lub przekonań.
Takie "Archiwum" odciaży ich - natomiast Użytkownikom Salonu podniesie poziom poczucia bezpieczeństwa.
Mam nadzieję na współpracę moderatorów Salonu i to, że usuwane teksty będą mi przekazywać jako "materiały od użytkowników" na www.ddd.xt.pl. Tak samo banowani tu Użytkownicy. Na DDD moderował będę tylko nieuzasadnione wulgaryzmy oraz nieudokumentowane insynuacje, pisane w trybie twierdzącym.
Wystarczy się zarejestrować na DDD, co jest nieuciążliwe, bo wystarczy podać tylko jakiś login i adres mailowy - nic więcej - i wrzucić materiał. Ja dalej będę się biedził nad jego postawieniem. Moderatorom z Salonu, którzy wiedzą jak to robić, a którym ufam, mogę przekazać swoje uprawnienia administracyjne w tym zakresie i będą mogli sami przerzucać aborcyjne pozostałości z Salonu do "Archiwum wyskrobanych".
...Mam nadzieje też, że Organizatorzy Salonu przedstawią tę notkę Użytkownikom, jako radosną informację na SG...
A oto adres, pod którym znajduje się moja, dzięki katolickiej miłości bliźniego wyskrobana notka pt. "Terlikowski z Razingerem poprawiają obraz i podobieństwo boże" :http://www.defloracja.yoyo.pl/readarticle.php?article_id=95
A teraz słowami Ratzingera, co zapewne ociepli moje stosunki z - w tym zbożnym dziele - mającymi swój udział jemu wiernymi: "poźdlawiam Waś ciule".
Wasz Paweł - jakby nie było, też salonowiec...


Komentarze
Pokaż komentarze (7)