DelikatneChusteczki DelikatneChusteczki
508
BLOG

O decydującym okresie rozwoju gospodarczego Polski

DelikatneChusteczki DelikatneChusteczki Polityka Obserwuj notkę 7

Nie pragnę wcale byś była wielka
Zbrojna po zęby od morza do morza
I nie chcę także by cię uważano
Za perłę świata i wybrankę Boga
Chcę tylko domu w twoich granicach...

 

Uwielbiam pisać inspirowany tekstem literackim. Często, bardzo szczęśliwie składa się, że wpisy takie, dają mi najwięcej satysfakcji. Bierze się to zapewne z olbrzymiej siły przekazu wybitnych słów, na które co jakiś czas trafiam.

Moją Litanię Leszka Wójtowicza wydrukowałem od razu, ułożyłem wśród innych wierszy i tekstów na półce i bardzo często do niej wracam. Stała się impulsem do popełnienia tej notki. Impulsem, bo z zamiarem poruszenia poniższego tematu nosiłem się już jakiś czas.

Najczęściej piszę o sprawach bieżących, czasem o sprawach przeszłości, o historii. Dzisiaj chciałbym napisać o przyszłości. Rzucić światło na moje o niej wyobrażenie, na spojrzenie człowieka dopiero wchodzącego w dorosłość.

 

Na starcie Stwórca dał mi pusty plecak,
Dorzucił wolną wolę, nic nie obiecał.

 

Czytając i analizując napływające do mnie informacje, zauważyłem, że w postaci kilku mniejszych, ale nadal ważnych, stoi przed Polską duża, najważniejsza- Szansa. Niektórzy mogą pomyśleć, że mi odbiło, "O czym on plecie? Polska jest aktualnie w wielkiej czarnej dziurze, nie ma dla nas ratunku!", ale ja uważam, że może w naszej kochanej Polsce być lepiej. A to czy tak się stanie, rozegra się w najbliższej przyszłości. I będzie to okres decydujący dla rozwoju naszego kraju.


 

-Kraina należy teraz do ludzi.

-To nie może być prawda. Ludzie biorą. Orzą żelazem. Pustoszą krainę.

-Niektórzy rzeczywiście. Inni oddają więcej niż zabrali. Oddają miłość. Mają ziemię w kościach. Pokazują krainie czym jest. Do tego służą ludzie. Bez ludzi Lancre byłoby tylko kawałkiem gruntu z rosnącymi na nim zielonymi kawałkami. Nie wiedziałyby nawet, że są drzewami. Żyjemy tu razem, madame, my i kraina. To już nie jest ziemia, to państwo. Jest jak koń ujeżdżony i podkuty, jak oswojony pies. Za każdym razem, kiedy ludzie tną pługiem ziemię, kiedy sieją ziarno, odsuwają krainę dalej od ciebie. Wszystko się zmienia.

 

 

 

Od czego więc zależy pomyślne skorzystanie z naszej Szansy? O to sprawy, które przy pomyślnym ich poprowadzeniu, przyspieszą rozwój Polski. Kolejność jest subiektywna, priorytet poszczególnych spraw można ustalić według własnego uznania. Tymczasem oto moje propozycje.

Jedną z wielu, aczkolwiek pierwszą z rzeczy o której piszę są wybory. Od nich bowiem zależeć będzie sprawność naszego aparatu państwowego podczas długich, i najważniejszych dla nas, czterech lat. Wybrany rząd w wielkim stopniu wpłynie na pozytywne, bądź nie, wykorzystanie nadarzających się szans. Nie chcę gdybać, nie chcę przewidywać, który rząd wypełni swój obowiązek lepiej. Każdy ma o tym swoje zdanie, nienaruszalne w dodatku. Nie chcę w tym tekście wnikać głębiej w kwestie dobrego wyboru rządu. Każdy wie, który według niego poradzi sobie najlepiej. Przejdźmy dalej.

Drugą, decydującą dla naszego kraju sprawą jest umiejętne przeprowadzenie przetargów na wydobycie gazu łupkowego. Rząd będzie musiał zadbać o rozważne przyznanie koncesji na eksploatację tego olbrzymiego źródła energii. Jeśli operacja zwiększy nasz potencjał energetyczny, jeśli pozwoli nam na zmniejszenie kosztów kupna gazu od Rosji, jeśli sprzedaż gazu innym państwom uzdrowi nasz budżet, będzie to milowy krok na drodze rozwoju naszej Ojczyzny. Uniezależnimy się od innych państw, wzmocnimy nasze wpływy oraz załatamy wszelkie dziury w naszym budżecie.

Trzy. Grafen. Opracowanie metody na przemysłową produkcję tego materiału to olbrzymi sukces naszych naukowców. Jednak jesteśmy dopiero w fazie lotu, w połowie skoku. Grafen jest drugim, po gazie łupkowym, potencjalnym źródłem dochodów. Jednak tylko umiejętne rozpoczęcie produkcji, zapewnienie wpływów do naszego budżetu pozwoli nam na całkowite wykorzystanie szans, które oferuje nam ten wspaniały materiał. Nie wolno nam oddać tego patentu za pół darmo, nie wolno nam go oddać w ogóle! Musimy teraz zainwestować w technologię, podpisać korzystne dla nas umowy by w przyszłości ułatwić sobie rozwój technologiczny. Jeśli to się nie uda, nie mamy co liczyć na dogonienie zachodnich krajów. Gaz łupkowy uzdrowi budżet, grafen uzdrowi biznes i przemysł, wspomoże innowacje, przyspieszy nasz postęp w dziedzinie nowych technologii.

Kończy się okres tego przyjemniejszego okresu przynależności do Unii Europejskiej. Płyniemy na ostatniej fali dotacji. Ich wykorzystanie, pozwoli nam na dostateczny rozwój infrastruktury. Jest to czwarta rzecz, o której musi pamiętać nowo wybrany rząd. Jeśli teraz nie wybudujemy dróg, już zawsze będą usiane dziurami i zniszczone.

Podobna sytuacja ma miejsce z przyszłorocznym świętem piłkarskim- Euro 2012. Tutaj, obok rozwoju infrastruktury, widzę jeszcze jedną okoliczność. Pieniądze przywiezione przez kibiców z całej Europy mogą w znacznym stopniu napędzić naszą gospodarkę. Będzie to jedno lato, ostatnie wakacje większego PKB. Na sprawnie zorganizowanej imprezie możemy także poprawić nasz wizerunek. Nie podejmuję się oceny przygotowań do Euro, uważam tylko, że jest to nasza szansa.

Wracam do tematu Europejskiej, konkretnie do naszej w niej prezydencji. Jest to, jak i cała Unia, nieco drażliwy temat. Jednak ja mimo wszystko uważam, że nawet jeśli przyniesie straty w pieniądzach, może (lecz nie musi) wpłynąć na pozytywny wizerunek naszego kraju nie tylko w Europie, ale na świecie.

Szczęśliwie składa się, że powyższy wpis w pewnym sensie odpowiada na wyznaczony przez Igora Janke temat debaty quasi-publicznej. Grafen i gaz łupkowy. To tematy, które powininna poruszyć Polska strona.

Wiele zależy od pomyślności wymienionych przeze mnie przedsięwzięć. Mamy przed sobą wielką szansę. Prawdopodobnie ostatnią, jeśli nie teraz to kiedy?

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Polityka