Pokazują jak walczą o naszą suwerenność. Po raz n-ty.
Seremet jedzie na wycieczkę do Rosji, pokazać jak państwo Polskie zabiega o czarne skrzynki. I jak skrupulatnie dba o rzetelne prowadzenie śledztwa. I jeszcze ma powody sądzić, że "nie wróci na tarczy".
Spodziewam się, że nic z tego nie wyjdzie. Tak jak nie wyszło już wiele razy. Nie jest to też oczywiście tylko i wyłącznie wina naszego rządu. Polityka Rosji jest jaka jest, każdy wie jaka była. Niczego innego nie można się było po nich spodziewać. Jeśli coś zawalili, za nic się do tego nie przyznają. Nie można przecież okazywać słabości.
Cały czas mam jednak wrażenie, jakby Polsce nie do końca zależało...
PS. Proszę zwrócić uwagę na bardzo optymistyczny, onetowski tytuł.


Komentarze
Pokaż komentarze (10)