Miał się właściciel ITI, Mariusz Walter wkurzyć na Donalda, że mu stadion Legii zamyka. Piszą o tym w 'Uważam Rze' (nr 15/2011). I na moment rzeczywiście się wkurzył. Przez chwilę nawet na łamach TVN-u i Onetu przypuszczono bardziej zdecydowany atak na rząd zamykający stadiony.
Akcja ta wchodzi w interakcję z innym medium, z 'Gazetą Wyborczą', która na swojej stronie internetowej pisze: 'Kibole pocięli twarz nastolatkowi'.
Dwa potężne ośrodki opiniotwórcze, zabiegające o względy wyborców w imieniu Platformy Obywatelskiej, dotychczas zgodne w swoim przekazie, zaczynają się różnić. Gazeta prowadzi ożywioną nagonkę na kibiców, TVN obraził się na Tuska bo naraża ITI na straty. Może to chwilowy stan, ale co jeśli nie?
Czy jest szansa na większy pluralizm medialny? TVN jest stacją prywatną, zgodnie z tym co piszą Kamila Baranowska i Dominik Zdort (autorzy artykułu wspomnianego na początku) dziennikarze nie przyznają się do akcji odwetowej na premierze: "Dla nas liczą się wyniki finansowe, a nie to, czy premier podejmuje taką czy inną głupią decyzję". Do tej pory opłacalna była krytyka opozycji, był popyt na taki przekaz. Teraz, kiedy zamknięcie stadionów godzi bezpośrednio w interesy grupy ITI, a sami mówią, że dla nich liczą się wyniki finansowe bardzo prawdopodobną jest zmiana kierunku przekazu medialnego. A to stwarza szansę na bardziej wyrównane szanse dla partii opozycji.
Tusk i ITI nie grają teraz w jednej drużynie, wyklarował sie konflikt interesów. Czy Tuskowi uda się go zażegnać? Czy 'Wyborcza', osamotniona we wspieraniu rządu w walce z kibicami, straci na znaczeniu?
Chyba, że konflikt na lini Tusk- ITI jest tylko tymczasową sprzeczką. Przecież kiedy rząd otworzy stadiony, dla TVN-u znów opłacalny stanie się powrót do poprzedniej retoryki.
http://uwazamrze.pl/2011/05/krotkie-spiecie/ (płatny)


Komentarze
Pokaż komentarze (8)