Marcin Bienkowski 1 Marcin Bienkowski 1
26
BLOG

W mętnej wodzie

Marcin Bienkowski 1 Marcin Bienkowski 1 Polityka Obserwuj notkę 7

Dyskusja o lustracji wyraznie wskazuje na podział, srodowisa dziennikarskiego. Nie jest to dla nikogo zaskoczeniem, skoro wladza radziecka, zwana dla niepoznaki "ludowa" wychowała trzy pokolenia dziennikarzy pod kąntem ich przydatności do roboty propagandowej. Również mlodzi ksztalcili sie w sztuce u starych, zaprawionych bojach z AKowska reakcja wyjadaczy. Proba uswiadomienia wyborcom kto ich urabia napotyka na oczywisty opór materii. Slady po PRL sa stale zacierane, ma sie wrazenie, że prawie wszyscy poszli do pracy w 1989, wystarczy zajrzeć na oficjalne strony polityków.

PRL byla sowiecka kolonia, nikt nie miał wątpliwosci co do tego w latach czterdziestych i piędziesiątych. Wątpliwosci zaczęły się po 1956 gdy do wladzy doszedł Gomółka i wypuszczono prześladownuch bohaterow z wiezień. Wdawalo się, że odzyskujemy Polske. Wladza dosyc sprawnie uporala sie z tym entuzjazmem. Nie zrechabilitowano nikogo, zakladając, że samo zwolnienie z więzien powinno im wystarczyć. Nadal grasowała cenzura, nadal urzednicy skarbowki urzadzali nocne najazdy na rzemieślników, którym się zbytnio powodziło, nadal werbowano donosicieli do UB.

Praktycznie do dzisiaj nie ma oficjalnego stanowiska w sprawie statusu PRL. Powoduje to dosyć skomplikowana sytuację, kiedy zdemaskowani UBecy tlumaczą się, ze pracowali dla ojczyzny z patriotycznego obowiązku. Kazdy wie, że centrala UB mieścila się na łubiance, ale formalnie wszystko się zgadza.

Mimo tego zapanowała pewna zgoda, że konfidenci UB zasługują na potepienie. Obecnie przyszła pora na samych UBeków, już się zbiorowo godzimy na to, że byłoby lepiej gdyby zajęli sie jakąś uczciwa pracą, zamiast wypytwac dzieci czgo słuchają rodzice. Moim zdaniem pora, żeby wzorem Norwegów, rozliczyc całą kolaborancka władze PRL.

W czsie II Wojny w Norwegii przy pomocy wojsk III Rzeszy zinstalowano rząd narodowo-socjalistyczny pod kierownictwem Quislinga. Rząd ten był silny obecnoscia wojsk niemieckich, tak jak wladza w PRL była silna poparciem sowieckim i obecnościa wojsk "zaprzyjaźnionego" mocarstwa. Jednak po odzyskaniu niepodleglosci Norwedzy powiesili Quislinga, a członkom jedyniesłusznej partii i ich rodzinom zakazano dostępu do stanowisk panstwowych. U nas dla odmiany "dobrego imienia" całej klasy zwanej w PRL "nomenklatura komunistyczna" broni aparat sądowniczy w lwiej części zatwierdzony jeszcze przez UB.

W tym wlasnie miejscu pojawia się potrzeba uczciwej polskiej prasy (mediów), a jeszcze bardziej prawdziwych dziennikarzy. Mamy natomiast fachowcow od mącenia wody, tworzenia faktow medialnych i innych dziennikarskich niegodziwości. Czy w tej sytuacji pytanie do srodowiska o przeszłość jest rzeczywiście zagrwką dyktatorską? Wyborcy mają chyba prawo do rzetelnej informacji.

Odmowa odpowiedzi o PRLowska przeszłosc, jest również odpowiedzią. Mam nadzieję, że ta akcja oczyści srodowisko z pozostałości PRL. Jest to o tyle istotne, że w Rosji zmienił się jedynie system, ale władza pozostała w rękach KGB. Odradzają się tam również sny o potędze, a Polska od czsów carycy Katarzyny jest dla Rosji oczywistą "bramą do Europy".

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Polityka