W czasie Powstania w Gettcie mój ojciec stanął do raportu u dowódcy okręgu AK w sprawie pomocy walczącym tam Polakom zydowskiego pochodzenia. Ojciec miał wtedy 17 lat i gorącą głowę. Uważał, że skoro oni biją Niemców to organizacja AK powinna wziąć w tym udział. W czasie rozmowy z dowódcą dowiedział się, w jaki sposób AK pomaga powstańcom. Dowiedział się również, że Powstanie to nie ma żadnych szans powodzenia, że po prostu Powstańcy z Getta walczą jedynie o godną śmierć.
Okupant niemiecki rozpoczął podział Polaków na kategorie narodowe. Przypieczętował go okupant sowiecki. Stalin przysłał do świerzo zdobytej Polski oddziały NKWD złożone w przewadze z Zydów, często polskiego pochodzebia, ale nie była to reguła. Tak zwana "rewolucja socjalistyczna" w okupowanej Polsce to nie było nic innego jak zwykłe mordowanie Polaków, których jedyną winą był patriotyzm. Koszmarny żart Stalina, aby użyć do tego celu MKWDzistów żydowskiego pochodzenia ugruntował jedynie podział obywateli Polski na Żydów i Polaków, zaczęty przez Hitlera. Owocuje on do dzisiaj w niewybrednych atakach z obu stron.
W moim pojęciu nie ma takiego podziału. Jest natomiast podział na PRAWICĘ i LEWICĘ. Po prawej stronie nie ma takich problemów. Świętujący w sobotę Zydzi i w niedzielę Polacy mają podobne aspiracje, hierarchię wartości, wzajemny szacunek i szacunek dla innych generalnie. Niezwykle łatwo jest poszczuć jednych na drugich. Wystarczy przypomniać bez końca, przykłady zła, krzywdy jakich doznaliśmy wzajemnie , aby podtrzymać napięcie i brak zaufania między nami. Służy to do zbijania chwilowej popujarności politycznej i u nas i u nich (na Polsce nie kończy się Świat), tymczasem pora odbudowywać panstwo po okupacji.
Podział Polaków na grupy etniczne służy lewicy, zwanej dzisiaj "laicką". Łatwiej było rekrutować prostych, biednych ludzi do NKWD obietnicą rewanżu za zbrodnie Hitlera, nazywając je zbrodniami nazistów (narodowych socjalistów) a wtedy można tam włączyć również Polaków, łatwiej było tłumaczyć powszechną bryndzę i kompletną niekompetencję PRL podziałami na narody, czyli żydowską władzą, co zakończyło sie wypraszaniem Zydów z PRL. Wyjechało wtedy wielu bardzo porządnych polskich patriotów zydowskiego pochodzenia, zostali nagół komuniści. Okupantom ten podział pomagał rządzić, a jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności jeden i drugi okupant to lewak. Polacy, czyli obywatele RZECZYPOSPOLITEJ to zawsze była mieszanka etniczna. Polacy, Litwini, Białorusini, Ukraińcy i Zydzi (ślady najstarszej synagogi mają 800 lat, to znaczy, ze Zydzi byli tu jeszcze wcześniej.
Nie ma co szukać porozumienia między nami na lewej stronie polityki, oni stworzyli podział. Apeluję więc do Polaków po prawej stronie, bez względu na pochodzenie. Idzmy za przykładem Jana Pawła Drugiego



Komentarze
Pokaż komentarze (9)